X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

Ruchomości nie wyceniamy „na oko”

2015-12-04 10:11 piątek

Ubezpieczenie samej nieruchomości często nie jest wystarczające. Całkowite zniszczenie „murów” zdarza się rzadziej, niż kradzież cennych rzeczy, zalanie czy pożar. Warto ubezpieczyć też ruchomości domowe. Jak wycenić ich wartość oraz jak postępować w sytuacji powstania szkody wyjaśnia Magdalena Różańska, ekspert ds. ubezpieczeń nieruchomości.

Porównaj oferty

Jak wynika z obserwacji wielu towarzystw ubezpieczeniowych większość klientów kupujących ubezpieczenie zaniża wartość posiadanych rzeczy. Dlaczego tak się dzieje?

Dzieje się tak, ponieważ większość ludzi wycenia wartość swoich ruchomości zbyt pochopnie. Wydaje im się, że tak naprawdę nie posiadają cennych rzeczy. Warto uświadomić, że ruchomości – to całe nieprzytwierdzone wyposażenie naszego domu. Są to między innymi: meble i urządzenia, sprzęt audiowizualny, fotograficzny i komputerowy, odzież i biżuteria, również wózki i zabawki dziecięce.
 

Jak zatem prawidłowo wycenić ich wartość, by otrzymać odszkodowanie pokrywające koszt zniszczonych przedmiotów?

Wyceniając wartość swoich ruchomości, takich jak ubrania, zabawki, książki, meble itp. warto zrobić listę mienia i na jej podstawie obliczyć sumę ubezpieczenia. Często nie zdajemy sobie sprawy, że już sama nasza biblioteka może być warta kilkanaście tysięcy złotych. Gdy policzymy zabawki dziecięce, sprzęt komputerowy, audiowizualny, będziemy mieli kwotę powyżej 10 tys. zł. Z moich obserwacji wynika, że ludzie często ubezpieczają swoje mienie ruchome właśnie w przedziale 10 – 30 tys. zł. Może się zdarzyć, że kwota ta wystarczy jedynie na pokrycie części strat.

Należy też zwrócić uwagę na ruchomości specjalne. Zaliczamy do nich: zbiory kolekcjonerskie, dzieła sztuki, rzeźby, antyki, porcelanę, drogocenną biżuterię, przedmioty unikatowe i jednostkowe, a także broń wszelkiego rodzaju. Wymagają one sklasyfikowania wyceny przez rzeczoznawcę. Rzeczy wartościowe najczęściej posiadają dokumenty stwierdzające ich autentyczność, np. certyfikaty, które należy pokazać agentowi i dołączyć do polisy. Przy wysokich sumach ubezpieczenia, np. 100 – 200 tys. zł towarzystwa wymagają lustracji mienia. Jest to przede wszystkim dokumentacja fotograficzna naszej nieruchomości wraz z całym wyposażeniem.

Jaka jest różnica pomiędzy ubezpieczeniem na wartość odtworzeniową, a wartość rzeczywistą?

Ubezpieczenie na wartość odtworzeniową oznacza, że w przypadku szkody towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaci nam sumę, która w całości pokryje koszt zakupu utraconego przedmiotu tego samego rodzaju. Warto zwrócić uwagę na poszczególne ryzyka: przy polisie od ognia i zdarzeń losowych składka nieznacznie wzrośnie. Natomiast ryzyko na wypadek kradzieży jest droższe, tym samym składka będzie dużo wyższa.

Możemy też ubezpieczyć ruchomości na wartość rzeczywistą. Jest to wartość przedmiotu pomniejszona o stopień zużycia, określa rzeczywisty stan mienia.

Jak wygląda procedura wypłaty odszkodowania?

Po wystąpieniu szkody zgłaszamy zaistniałą sytuację do towarzystwa ubezpieczeniowego. Załączamy również wykaz utraconych bądź zniszczonych przedmiotów ubezpieczenia, a także dokumenty uzasadniające wysokość roszczenia. TU często zastrzegają sobie prawo do weryfikacji tych danych zasięgając opinii rzeczoznawców. W zależności od Ogólnych Warunków Ubezpieczenia poszczególnych towarzystw w razie braków w dokumentacji potwierdzających faktyczną wartość utraconego mienia przyjmuje się najniższą wartość zakupu przedmiotu o podobnych bądź najbardziej zbliżonych parametrach, z uwzględnieniem stopnia jego zużycia albo bez. Wysokość szkody ustalana jest według cen obowiązujących na lokalnym rynku w dniu jej wystąpienia. Odszkodowanie wypłacane jest w ciągu 30 dni.

Ważne jest, by do ubezpieczenia dołączyć spis majątku, paragony i faktury zakupionych ruchomości, certyfikaty oraz dokumentację fotograficzną.

Często o wyborze ubezpieczenia decyduje cena. Musimy jednak pamiętać, że niższa cena oznacza też minimalną ochronę.

Irena Jedinskaja
 

Oblicz składkę