-
zwolnienia w PZU jak najbardziej
Nareszcie jakieś zmiany w tej firmie.Już dawno w PZU pracuje dużo za dużo pracowników.Nikt do tej pory nie potrafił ocenić ile faktycznie niektórym pracownikom potrzeba czau=su na wykonanie zadań.Zapewniam,niektórzy pracowali dziennie ok.2godz.Pozostały czas wykorzystywano na gadania i chodzenia po sklepach.Niektóre natomiast osoby były obciążone bardziej.Nigdy nie przeprowadzono przeglądu stanowisk.Myślę,że 1/2 załogi powinna być zwolniona.Wszystko przez lata się zmieniało a w PZU nie było żadnej poważnej restrukturyzacji.Czas zatem na zmiany.Należy jeszcze sprawdzić ilu jest członków w poszczególnych związkach i czy powinni tam pracować związkowcy na etacie,myślę że chyba nie.Pozdrawiam.
-
zwolnienia w PZU jak najbardziej
zapraszam do PZU na jakiekolwiek podstawowe stanowisko - 2 godziny to starczą ale po godzinach
-
zwolnienia w PZU jak najbardziej
No cóż, Zarząd, a raczej ci którzy wymyslają reformę, twierdzą iż wszystko zmierzyli i zważyli.... Twoje zapewnienia są śmieszne, no chyba, że piszesz na podstawie swojej osoby. A może zwolnić całą załogę i zatrudnić Czaka Norisa?? Sam wszystko zrobi, wprowadzi, a potem cały zarząd na czele z Prezesem wyśle samolotem w rejs w jedną stronę!!!
PZU przechodzi ciągłe reformy, tyle tylko, że żadna z nich nie została do końca sprawdzona i rozliczona, a co najważniejsze nikt za nią nie ponosi odpowiedzialności.
A co ci tak związki wadzą, co ci do tego??? Jak ktoś zapyla ponad 8 godzin, to dalczego nie mam mieć etatu???
Prawda jest tak, że ktoś chce tanio kupić większość akcji dobrej firmy za psie pieniądze... Nieudało się położyć na niej łapy Eureko, to trzeba to zrobić w inny sposób... Ludzie obudźcie się, przecież nawet jeżeli tylko 2.5 tyś. ludzi nie znajdzie pracy, to tak n prawdę reszta społeczeństwa będzie musiała na nich płacić....
A padnie pewno już przed ostatnia Polska firma..
Również pozdrawiam (zdrowo myślących)
-
zwolnienia w pzu
co prawda to prawda -
-
Ludzie ... ROZWALAJĄ PZU .. jedynego Polskiego UBEZPIECZYCIELA ..
2010-02-08 22:42 poniedziałek ~Jeszcze ubezpieczony |
[+] odpowiedz
To skandal. Gdzie mamy się ubezpieczać???? Zamykają oddziały w terenie. Co za logika?? Kto tam rządzi w tej firmie .??? Zamiast iść do przodu zwijają żagle ....
To ma być prężna firma????
-
Ludzie ... ROZWALAJĄ PZU .. jedynego Polskiego UBEZPIECZYCIELA ..
Jesteś ;pracownikiem tej firmy i nie wiesz?To właśnie takich jak Ty w pierwszej kolejności należy zwolnić.I właśnie nadszedł czas,aby w tej firmie nie pracowały matołki bez wykształcenia.
-
Zwolnienia
Nareszcie jakieś zmiany. Biurokracja w PZU osiągnęła zenitu. Kosztem ludzi pracujących na tę biurokrację, kosztem agentów którzy "w świątek , piątek i w niedzielę" harują na tych nierobów i którym ciągle obniżają prowizje ta firma jeszcze trwa. Niech Ci biurokraci podniosą swoje " cztery litery" i ruszą w teren to wtedy zobaczą jaki to jest łatwy chleb. Nie żal mi ich wcale, ponieważ nic dobrego nie robią , a co miesiąc biorą i to nie małą pensję i do tego czekają by firma weszła na giełde to dostaną darmowe akcje ( tylko dla pracowników etatowych). Agenci którzy na nich pracują muszą zakładać działalność gospodarczą , opłacać wszelkie i to nie małe składki zusowsie, ponosić wszelkie koszta prowadzenia tej działalności takich akcji nie dostaną. I czy to jest sprawiedliwe. Wcale mi ich nie żal. Jestem za tym żeby ograniczyć zatrudnienie w tym molochu.
-
Strategia firmy?
Przepracowałam w PZU ok. pół wieku.Praca nie była w tych czasach łatwa.
Wszyscy pracownicy mieli wspólny cel - dobro Firmy-wprowadzanie na rynek ubezp.nowych produktów; właściwa rzetelna,miła obsługa klienta na każdym odcinku tj.od momentu zawarcia umowy ubezp.,do chwili likwidacji szkód,szacunek i dobro pracowników i ich rodzin. Efekt 200-letniej pracy wielu pokoleń widoczny jest nawet do dzisiaj.ZARZĄDZAJĄCY Firmą,zastanówcie się nad swoimi poczynaniami.Nie po to my budowaliśmy,żeby teraz to wszystko ZBURZYĆ I ZNISZCZYC mówiąc wulgarnie ROZPIEPRZYC, nie zastanawiając się nad klientami,którzy na prawdę darzą ta firmę zaufaniem i losami super doświadczonych fachowców.Co stało się z hasłem:"DUŻY MOŻE WIECEJ"...?
-
Zwolnienia są potrzebne i koniec
taka jest prawda. Nie dośc że ta cała gora przeszkadzała mi w pracy jak jeszcze byłem agentem niewolnikiem w tej firmie, to jeszcze bezczelnie przyznawali sobie premię za mobbing, kłamstwa i oszustwa w stosunku do pracujących na własnej działalnosci. Zenit już dawno był osiągnięty w tej firmie, pracownicy nie wiedzieli co mają robić, tabelki wykresy itp głupoty, niby analiza rynku z której nic nie wynikało, taka struktura słomianego kolosa z jakimiś wizjami. Nie żal mi niepotrzebnych pracowników, zwłaszcza, że niedługo konkurencja to wykupi i zmieni nazwę z PZU na jakieś AVIVA czy coś takiego. Ja juz jestem multiagentem bez PZU, bo oczywiście nie chcieli podpisać umowy
multiagencyjnej, ale to nic, dam radę i bez PZU. Za to jakie umowy kompletnie niechandlowe zafundowali swoim agentom na wyłącznośc. Ludzie- weksle in blanko bez limitów kwotowych, brak prowizji dla korporacyjnych, zakaz prowadzenia placówek bankowych w swoich biurach, prowizje też średnio 20% w dół i oczywiscie zmyślna scieżka kariery, gdzie za kilkanaście miesięcy stracisz z 50.000 zł na wznowieniach a naszarpiesz się z klientami nadajesz im zniżek, że hej. Brawo tak trzymać, konkurencja tylko na to czeka, i te 15 baniek kary za niedozwolone zapisy w umowach. Agent nawet nie wiedział co sprzedaje, ale sprzedawał. Dzisiaj się wstydzi i łypie oczami, przecież nie ma do zaoferowania innej firmy, bo podpisał cyrograf na wyłączność i dlatego ta firma jeszcze jest na rynku.