X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

Polisa dla górskiego turysty

Góry są obok morza najczęściej wybieraną destynacją wakacyjnych wojaży. Amatorzy turystyki górskiej planują już weekendowe wypady i wakacyjne wyprawy po bardziej lub mniej uczęszczanych szlakach turystycznych.

Mieszkańcy Polski południowej wybiorą się w Tatry, Bieszczady lub Sudety a także odwiedzą słowacką i czeską stronę naszych gór. Amatorzy bardziej intensywnych wrażeń wybiorą się na szczyty Alp, a nawet wyjadą poza Europę, na przykład w Himalaje lub na granie Kaukazu.

Góry to żywioł

Wiosenna i letnia aura sprzyja górskim wędrówkom. Góry to jednak nie tylko przyjemność przestrzeni, świeżego powietrza i wolności. To również egzamin dla wytrzymałości naszego organizmu, a także odpowiedzialności i przewidywalności każdego turysty. Górskie szlaki na dużych wysokościach potrafią być pokryte śniegiem i lodem nawet w środku lata. Do tego gwałtowne zmiany pogody, silne zamglenia, częste opady deszczu i burze. Warunki do uprawiania turystyki są często trudne, jednak brak widoczności, opadu deszczu i śliskie szlaki „nie zrażają” części turystów od realizacji zaplanowanych wycieczek.

Podstawowe zasady bezpieczeństwa

  • Podstawową zasadą jest dostosowanie naszych sił i umiejętności do warunków i do poziomu trudności szlaku.
  • Przed wyjściem w góry należy się dowiedzieć, jaki jest aktualny stan szlaków, po których zamierzamy wędrować.
  • Przewidywalnym planie trasy oraz orientacyjnej godzinie powrotu należy poinformować gospodarza, u którego nocujemy, aby mógł zawiadomić służby ratownicze, w razie gdybyśmy z wyprawy nie wrócili.
  • W trasę należy wyruszyć wcześnie rano, aby po południu – w porze najczęstszych załamań pogody – być już na dole.
  • Ważna jest odpowiednia odzież – sweter i płaszcz przeciwdeszczowy oraz górskie obuwie.

To tylko kilka porad, o których więcej można poczytać na stronach internetowych miejscowości turystycznych a także tych poświęconych turystyce górskiej.

Oczywiście zachowanie zasad bezpieczeństwa podczas górskich wycieczek zmniejsza ryzyko wypadku, ale przyjrzyjmy się faktom:

W samych Tatrach tylko w miesiącach lipiec-sierpień 2008 roku ratownicy TOPR udzielili pomocy 128 osobom. Zorganizowano 43 wieloosobowych wypraw ratunkowych. 50 osób ratowano przy użyciu śmigłowca.

Nawet doświadczonym górskim turystom zdarzają się wypadki, kontuzje lub nagłe zasłabnięcia, nie mówiąc o poważniejszych problemach ze zdrowiem takich jak na przykład zawał. W obliczu takich sytuacji najważniejsze jest odnalezienie poszkodowanego i udzielenie mu natychmiastowej pomocy medycznej.

Jak wygląda udzielenie pomocy

Poszkodowany wzywa pomoc sam (np. przy pomocy telefonu komórkowego) lub robią to inni turyści. W zależności od warunków pogodowych,  lokalizacji, a także stanu poszkodowanego, na miejsce zdarzenia wysyłana jest ekipa ratunkowa śmigłowcem lub innym środkiem transportu. Ratownicy udzielają niezbędnej pomocy doraźnej a następnie przewożą turystę do najbliższego szpitala. Tam poszkodowany dochodzi do zdrowia, a właściwie do stanu umożliwiającego jest powrót do kraju – co ze zdrowiem ma niekiedy mało wspólnego.

Gdy poszkodowany turysta już dojdzie do siebie po wypadku, możemy przeżyć kolejny szok – rachunek do zapłaty.

O ile w Polsce trafiamy do szpitala, w którym przysługuje nam leczenie za darmo w ramach państwowej opieki medycznej i - póki co - służby ratownicze nie pobierają od turystów pieniędzy za akcje ratownicze, o tyle sytuacja wygląda zupełnie inaczej za granicą.

Daleko szukać nie musimy. Nasi sąsiedzi – Słowacy, wzorując się na systemie od dawna stosowanym w większości krajów alpejskich, wprowadzili przepis, zgodnie z którymi lipca 2006 roku każda akcja ratownicza i poszukiwawcza na terenie słowackich gór jest odpłatna. Niezależnie od tego, czy niefortunny turysta zawinił, czy też nie, zapłacić musi. Najprostsza akcja ratownicza – sprowadzenie z gór zagubionego turysty, czy zniesienie rannego – kosztuje około 400 zł. Sytuacja robi się znacznie poważniejsza, gdy w grę wchodzą wielogodzinne poszukiwania z udziałem śmigłowców – całkowity koszt może dojść do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Dodajmy do tego jeszcze koszt pobytu w zagranicznym szpitalu, rachunki za lekarstwa, nie mówiąc już o kosztach transportu poszkodowanego do kraju środkiem transportu, na który pozwala jego stan zdrowia.

Aby uchronić się przed tymi kosztami wystarczy wykupić odpowiednią polisę turystyczną.

Co powinno obejmować ubezpieczenie dla turysty górskiego?

Polisa ubezpieczeniowa, w którą powinien się zaopatrzyć miłośnik górskich wędrówek wybierający się za granicę powinna obejmować:

  • KL - koszty leczenia za granicą
  • Koszty transportu i repatriacji,
  • Koszty poszukiwania i ratownictwa górskiego,
  • NNW- Następstwa Nieszczęśliwych Wypadków,
  • OC za szkody wyrządzone osobom trzecim,
  • Usługi Assistance.

Ubezpieczenie kosztów leczenia

Ubezpieczenie kosztów leczenia (KL) to pokrycie kosztów, jakie ubezpieczony poniósł w związku z nagłym zachorowaniem lub nieszczęśliwym wypadkiem za granicą. KL obejmuje pobyt w szpitalu, wizyty lekarskie, badania i zabiegi medyczne, a także operacje oraz zakup niezbędnych lekarstw i środków opatrunkowych. Ubezpieczeniem objęta jest też pomoc dentystyczna w nagłych stanach bólowych. Ważną informacją jest to, że ubezpieczyciel pokrywa w/w koszty tylko do wysokości sumy ubezpieczenia KL. Dlatego wybierając wariant ubezpieczenia należy zwrócić uwagę na jej wysokość.

Koszty transportu i repatriacji

Ubezpieczyciel pokrywa koszty transportu pacjenta z miejsca wypadku do szpitala, ze szpitala do miejsca zakwaterowania, oraz między szpitalami. Polisa gwarantuje też organizację i pokrycie kosztów transportu ubezpieczonego do kraju, a w niektórych przypadkach - także koszty podróży, utrzymania i noclegów osoby towarzyszącej oraz koszty transportu zwłok ubezpieczonego do kraju.

Ubezpieczenie kosztów transportu jest często elementem KL za granicą lub assistance. 

Koszty poszukiwania i ratownictwa górskiego

Jest to bardzo ważny element polisy, ponieważ kosztami akcji ratowniczych podejmowanych w momencie zaginięcia turystów w górach coraz częściej obciążani są sami poszkodowani. Koszt jednej akcji ratowniczej z wykorzystaniem helikoptera i z zaangażowaniem grupy ratowniczej może dojść nawet do 50 tys. złotych.

Ubezpieczyciel organizuje i pokrywa koszty akcji ratowniczej lub poszukiwawczej, prowadzonej przez wyspecjalizowane służby ratownicze. Poszukiwanie to okres od momentu zgłoszenia zaginięcia do odnalezienia ubezpieczonego lub zaprzestania akcji poszukiwawczej. Ratownictwo to udzielenie doraźnej pomocy medycznej świadczonej od chwili odnalezienia ubezpieczonego do momentu przewiezienia go do najbliższego szpitala.

Ubezpieczyciel pokrywa koszty akcji ratowniczej do wysokości sumy ubezpieczenia kosztów poszukiwania i ratownictwa górskiego określonego w warunkach ubezpieczenia, dlatego na ten element polisy należy zwrócić szczególną uwagę.

NNW, czyli ubezpieczenie od uszczerbku na zdrowiu

Ubezpieczenie od złamanej nogi, skręconego nadgarstka, czy rozbitej głowy. Jeżeli będziesz miał wypadek, ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu. Ubezpieczenie obejmuje również śmierć ubezpieczonego. O wysokości odszkodowania decyduje procent trwałego uszczerbku na zdrowiu oraz suma ubezpieczenia. Im większy uszczerbek (czyli poważniejszy wypadek) oraz im wyższa suma ubezpieczenia, tym wyższe odszkodowanie.

Przykład: za złamaną rękę lekarze orzekli 10% trwałego uszczerbku na zdrowiu; przy sumie ubezpieczenia 10 tys. złotych – ubezpieczyciel wypłaci 1 tys. zł; przy sumie 20 tys. zł odszkodowanie wyniesie 2 tys. zł.
OC za szkody wyrządzone osobom trzecim

Ubezpieczenie na wypadek, gdy osoba trzecia zostanie poszkodowana z winy ubezpieczonego lub jego osób bliskich. Wszelkie koszty związanie z odszkodowaniem (np. koszty zniszczonego sprzętu, koszty leczenia/rehabilitacji poszkodowanego do wysokości sumy gwarancyjnej pokryje ubezpieczyciel.

Opcja szczególnie istotna w przypadku wyjazdów zagranicznych do krajów zachodnich. To na wyjazdach do turystycznych kurortów spotkać możemy się z największą świadomością prawa poszkodowanego do dochodzenia odszkodowania od sprawcy wypadku. My Polacy jeszcze nie do końca zdajemy sobie sprawę, że osoba, która w wyniku nieostrożności naszej lub naszych podopiecznych może zażądać od nas rekompensaty finansowej za wyrządzoną szkodę. W takim przypadku bez polisy OC ani rusz.

Usługi Assistance

Assistance to całodobowa pomoc centrum alarmowego, które zajmuje się organizacją oraz koordynacją natychmiastowej pomocy w sytuacjach nagłych. Gdy skręcimy kostkę, ubezpieczyciel pokryje koszty założenia gipsu i niezbędnej pomocy – na przykład uśmierzenia bólu. Kiedy zdarzy się wypadek lub z innych przyczyn musimy skorzystać z pomocy lekarskiej, kontaktujemy się z całodobowym centrum alarmowym. Tam konsultanci organizują pomoc: informują nas o tym, gdzie znajduje się najbliższa placówka medyczna, a gdy nasz stan zdrowia uniemożliwia samodzielne udanie się do lekarza, organizują nam pomoc na miejscu, kontaktują się z ekipą ratowniczą lub bezpośrednio ze szpitalem – wszystko na koszt ubezpieczyciela. Centrum assistance zorganizuje nam również pomoc prawnika i tłumacza oraz wsparcie finansowe, jeżeli na skutek kradzieży utracimy środki płatnicze, a także będzie informowało rodzinę o postępach w hospitalizacji, rehabilitacji lub prowadzonych akcjach ratowniczych.

Polisa ubezpieczeniowa a choroby przewlekłe

Osoby, które cierpią na schorzenia przewlekłe powinny wiedzieć, że standardowa polisa turystyczna nie obejmuje ich zaostrzeń i następstw. Za chorobę przewlekłą ubezpieczyciele uznają stany chorobowe charakteryzujące się powolnym rozwojem i długotrwałym przebiegiem - leczone w sposób trwały i okresowy. Oznacza to, że szczególna uwagę na zakres polisy powinni zwrócić na przykład ciśnieniowy, cukrzycy, czy też osoby cierpiące na epilepsję. Na szczęście u większości ubezpieczycieli można wykupić dodatkową ochronę następstw chorób przewlekłych. Polisa jest wówczas oczywiście droższa, ale w dalszym ciągu nie są to duże kwoty.

Polisa ubezpieczeniowa a sporty ekstremalne

Szczególną uwagę na dobór odpowiedniego ubezpieczenia powinni zwrócić amatorzy sportów ekstremalnych. Sportami ekstremalnymi są dyscypliny sportowe, których uprawianie wymaga ponadprzeciętnych umiejętności, odwagi i ponoszenia dużego ryzyka narażenia zdrowia, a nawet życia. Zaliczamy do nich m.in.: wspinaczkę wysokogórską, skalną, skałkową, czy speleologię. Z podwyższonym ryzykiem dla ubezpieczyciela wiąże się także udział w wyprawach survivalowych lub wyprawach do miejsc charakteryzujących się ekstremalnymi warunkami klimatycznymi i przyrodniczymi (np. wysokie góry, lodowce). Osoby korzystające z takich atrakcji powinny rozszerzyć ochronę, którą daje ich standardowa polisa turystyczna o ryzyko sportów ekstremalnych lub sportów podwyższonego ryzyka, w zależności od tego, jak w definiują daną dyscyplinę warunki ubezpieczenia. 

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego

Niektórzy mogą się spierać co do zasadności wykupywania polisy od kosztów leczenia, w przypadku wyjazdów do krajów europejskich. Na terenie Unii oraz w Islandii, Liechtensteinie, Norwegii i Szwajcarii mamy bowiem prawo do darmowego korzystania ze świadczeń medycznych. Gwarantują nam to przepisy wspólnotowe. Dokumentem uprawniającym do leczenia jest Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ), wydawana bezpłatnie w regionalnych oddziałach NFZ.
Karta nie gwarantuje nam jednak ani pokrycia kosztów poszukiwania i ratownictwa górskiego, ani transportu do Polski po wypadku. Ponadto za darmo mamy tylko te usługi medyczne, które są bezpłatne dla obywateli danego kraju, resztę kosztów pacjent pokrywa z własnej kieszeni. Karta nie obejmuje prywatnej opieki medycznej, a w górskich miejscowościach czasem tylko taka opieka jest dostępna. Karta nie ma też nic wspólnego z odszkodowaniem za uszczerbek na zdrowiu, nie pokryje również kosztów w razie, gdy my lub nasi podopieczni przyczynią się do czyjejś krzywdy. Dlatego na wyjazd zagraniczny zalecam ubezpieczyć się prywatnie.
 
Zofia Dmochowska

Źródło: www.topr.pl