Rozmowa z Adamem Masarkiem, ratownikiem TOPR na temat bezpieczeństwa w górach
1. Na co zwrócić szczególną uwagę wybierając się w góry?
Każde wyjście w góry powinno być dobrze zaplanowane i wtedy ma szansę powodzenia, radości z pobytu w górach a nie problemów. Na podstawie mapy przewodników planujemy trasę wycieczki, zwracając uwagę czy wybrany szlak nie jest dla nas za trudny oraz ile czasu zajmie nam jego przejście.
Sprawdzamy prognozę pogody w dniu planowanej wycieczki, zwraając szczególną uwagę czy nie będzie gwałtownego załamania pogody oraz na stronie TOPR(Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe) i TPN(Tatrzański Park Narodowy), jeśli dotyczy to Tatr warunków panujących na naszej trasie. Zimą dodatkowo sprawdzamy komunikat lawinowy oraz ogłoszony i prognozowany stopień zagrożenia lawinowego (to determinuje zakaz poruszania się zimą w górach). W góry zarówno zimą ani latem nie wychodzimy samotnie.
Przed wyruszeniem na wycieczkę, w miejscu zakwaterowania lub najbliższym zostawiamy wiadomość o planowanej trasie wycieczki i przewidywanej godzinie powrotu. Bez ważnej potrzeby nie zmieniamy trasy wycieczki.
Zabieramy naładowany tel. z wpisanym numerem górskich służb ratowniczych. W Polsce jest to 601 100 300
Na wycieczkę zabieramy z sobą picie, kaloryczne jedzenie, polar, skafander najlepiej gore-tex, czapkę, rękawiczki (nawet latem,zimą zapasowe), mapę oraz przewodnik. Zimą jeśli wybieramy się w wyższe partie gór, zestaw lawinowy (sonda, łopatka, detektor lawinowy) i odpowiedni sprzęt np. raki czy czekan.
2. Jakie są najczęstsze przyczyny wypadków?
To zależy od ludzi, ich przygotowania, górskiego doświadczenia oraz od pory roku. Na wiosnę( gdy w wyższych partiach gór zalega jeszcze sporo śniegu, lub jesienią, gdy szlaki bywają już pokryte lodem) jedną z przyczyn wypadków są poślizgniecia na płatah śniegu czy lodu i upadki z wysokości, które nierzadko kończą się śmiercią.
W lecie są to poślizgnięcia, upadki, kontuzje stawów oraz złamania kończyn. Ale zdarzają się również zawały serca, kiedy w góry przyjeżdżają osoby mający problemy z sercem, ciśnieniem oraz krążeniem.
Zimą, najczęstszymi przyczynami wypadków są pobłądzenia(nieświadome zboczenie z właściwej drogi), wychłodzenia, odmrożenia oraz wypadki lawinowe.
3. W jaki sposób możemy je ograniczyć lub uniknąć?
Przede wszystkim dobrze planując wycieczkę. Odpowiednio dobierając doświadczonych i odpowiednio wyposażonych towarzyszy wycieczki. Gdy nie mamy doświadczenia oraz współtowarzyszy lepiej wynająć przewodnika, lub zrezygnować z ambitnego celu. Oczywiscie należy przestrzegać komunikatów TOPR i TPN w terenie.
4. Czy ignorowanie zasad oraz komunikatów TOPR powinno być karalne? Jeżeli tak, to w jakim stopniu?
Absolutnie nie. Natomiast każdy wychodząc w góry powinien być ubezpieczony(od kosztów akcji ratunkowej). W Polsce nie trzeba się ubezpieczać, ponieważ pomoc TOPR i GOPR(Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe) jest darmowa a szkoda, bo nic tak nie uczy właściwego postępowania i zachowania się w górach jak pieniądze, a towarzystwa ubezpieczeniowe tak jak to jest na zachodzie, dbają o to by sprawdzić, czy ubezpieczony klient wyszedł góry przy dużym zagrożeniu lawinowym lub nieodpowiednio przygotowany. Wtedy też klient płaci (zazwyczaj niemało) z własnej kieszeni. Stąd na zachodzie turyści zachowują się rozważnie.
5. Czy liczba wypadków wzrosła czy zmalała w ciągu ostatnich kilku latach?
Wzrasta ilość wypadków narciarskich (średnio o 20 % rocznie),natomiast liczba wypadków turystycznych jest bardziej uzależniona od warunków jakie panują danego roku w górach. Ilość wypadków turystycznych utrzymuje się mniej wiecj na podobnym poziomie, od 250-300 wypadków turystycznych rocznie.
6. Co Pana zdaniem jest powodem ‘braku wyobraźni u przeciętnego’ turysty?
Chyba nieświadomość , że ‘turyście’może w górach coś grozić, lub czasem jest to świadome przekraczanie granic bezpieczeństwa aby się sprawdzić w tudnych warunkach i potem błyszczeć w towarzystwie opowieściami jacy to byliśmy dzielni.
Rozmawiała: Anna Dworaczyńska