Główne założenia strategii na lata 2009 – 2011 przygotowanej przez prezesa Andrzej Klesyka to odświeżenie wizerunku marki, ekspansja zagraniczna oraz wzrost udziałów na rynku krajowym w tych segmentach w których spółka posiada udział niższy od średniego dla grupy.
Za trzy lata PZU chciałoby rosnąć w takim tempie jak rynek w segmentach grupowych ubezpieczeń na życie oraz polis komunikacyjnych. Obecnie udziały ubezpieczyciela maleją na tych rynkach. W I półroczu 2008 udział w rynku zakładu majątkowego PZU spadł,
w porównaniu z I połową 2007 r., o 2,65 proc (do 42,74 proc.). W realizacji tych zmierzeń ma pomóc bardzo dobra komunikacja z klientami, zwiększenie nakładów na nowoczesne technologie, oraz rozwój sieci sprzedaży. Prawdopodobnie chodzi tu też o rozwój sieci sprzedaży direct. Ubezpieczycie zamierza też zainwestować w kapitał ludzki.
PZU chce dzięki zrealizowaniu tych założeń osiągnąć cel strategiczny, jakim jest zdobycie
pozycji największej i najbardziej zorientowanej na klienta firmy ubezpieczeniowej w Europie
Środkowej i Wschodniej. - Wierzę, że w drugiej dekadzie XXI wieku marka PZU stanie
się w naszym regionie synonimem silnej i nowoczesnej grupy finansowej, przyjaznej
dla klienta - twierdzi Andrzej Klesyk.
Opracowanie strategii było jednym z pierwszych celów, jaki wyznaczył sobie powołany
w grudniu ubiegłego roku zarząd. Prezes Klesyk obiecywał na łamach prasy, że będzie gotowa w styczniu. Dokument został zaakceptowany przez radę nadzorczą 30 września.
Zarząd ma niedługo podać dalsze szczegóły strategii.
Źródło: Parkiet
JT