X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

Polsce grozi utrata nadzoru nad ubezpieczycielami

2008-10-08 11:48 środa
Solvency II może doprowadzić do odpływu kapitału z polski i utraty kontroli przez państwo nad rynkiem finansowym. Nową unijną dyrektywę popiera Parlament Europejski, a jej uchwalenie zostało przesunięte na listopad.

Nowa dyrektywa nie podoba się przedstawicielom 12 krajów unijnych w tym i Polsce. Ich daniem faworyzuje ona spółki matki w dużych krajach na rzecz spółek córek w mniejszych krajach. Zgodnie z zapisami dyrektywy wielkie grupy finansowe mogłyby wyciągać z posiadanych w innych krajach firm cały kapitał w razie potrzeby, bez zgody lokalnej instytucji nadzoru finansowego. Zdaniem KNF, decyzję podejmowałby kraj. w którym znajduje się siedziba spółki, a konsekwencje cierpiał mały kraj. Jest to dla Komisji bardzo niedobre rozwiązanie.

Nad przepływem kapitału między krajami miałyby czuwać instytucje z największych krajów. Zdaniem niektórych ekspertów, obawy Polski i innych krajów są nieuzasadnione.  Ponieważ nic nie wskazuje na to, żeby brytyjski nadzór był mniej restrykcyjny od polskiego. Przyjęcie dyrektywy w obecnej wersji zostawi KNF jedynie nadzór nad PZU i PTU. Polski rynek ubezpieczeniowy jest zdominowany przez zagraniczne firmy. W kapitałach firm oferujących polisy majątkowe mają one 80 procent udziałów, a w towarzystwach życiowych 73 procent.

Za przyjęciem dyrektywy w obecnej formie są głównie duże kraje takie jak Włochy, Wielka Brytania, Niemcy i Francja. Za jej zmianą jest większość nowych członków, ale także Hiszpania i Grecja. Przywódcy państw europejskich mają nadzieję, że da się wypracować porozumienie w tej sprawie do listopada.

Źródło: Rzeczpospolita

JT