Należący do Lloyd’s of London zespół ds. nowych ryzyk opublikował raport Pandemia – potencjalne skutki dla ubezpieczeń stwierdzający, że zdarzenie przypominające epidemię grypy hiszpanki z 1918 r. może spowodować recesję w wymiarze 1–10% globalnego produktu brutto.
Z danych historycznych wynika, że powtarzająca się co 30–50 lat pandemia jest nieunikniona. Raport skupia się na przewidywanych skutkach dla biznesu, a zwłaszcza dla rynków ubezpieczeniowych. Pandemia wywrze zdecydowanie niekorzystny wpływ na niektóre rodzaje ubezpieczeń, mianowicie ubezpieczenia na życie i zdrowotne. Odbije się także na różnego rodzaju ubezpieczeniach odpowiedzialności, takich jak odpowiedzialność kadry kierowniczej i odpowiedzialność za błędy lekarskie oraz na ochronie ubezpieczeniowej przerw w działalności przedsiębiorstw czy z tytułu odwołania imprez.
– Istotny wniosek jest taki, że społeczeństwo powinno liczyć się z więcej niż jednym najgorszym scenariuszem – stwierdził w oświadczeniu autor raportu, Trevor Maynard. – Wiele powiedziano na temat epidemii grypy hiszpanki, która jak się szacuje pochłonęła 100 mln ofiar na całym świecie. Podczas gdy najbardziej prawdopodobne jest, że następna będzie pandemia ptasiej grypy, musimy być przygotowani także na inne typy pandemii, które mogą wymagać innych reakcji i stwarzać inne trudności, a współczynnik śmiertelności może być wyższy niż w przypadku grypy.
Źródło: www.businessinsurance.com
JT