X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

Związki zawodowe nie odwołają zarządu PZU

2008-10-28 10:42 wtorek
Nie będzie zmian kadrowych w zarządzie PZU, mimo że związki zawodowe tego chciały - twierdzi Skarb Państwa.

Związki zawodowe PZU nie doprowadzą do dymisji członków zarządu tej spółki. Zażądały tego we wniosku o wotum nieufności, który postawiły prezesowi ubezpieczyciela Andrzejowi Klesykowi i pozostałym członkom kierownictwa (Witoldowi Jaworskiemu i Rafałowi Stankiewiczowi) w połowie października. Trafił on wtedy także na biurko ministra Skarbu Państwa Aleksandra Grada. Wiceszef MSP Michał Chyczewski, odpowiedzialny za sektor finansowy i sprawy korporacyjne PZU wykluczył zmiany kadrowe na szczycie. Chyczewski twierdzi, że odpowiedź na pismo, które MSP otrzymało od związków, jest już gotowa. - Partnerem dla pracowników do rozmów w sprawie polityki spółki i jej przyszłości jest zarząd. Taką odpowiedź przygotowaliśmy na pismo związków - mówi.

Mirosław Jaranowski, szef Federacji Związków Zawodowych PZU, przyznaje, że będzie zdumiony, jeśli taka właśnie będzie odpowiedź MSP na wotum. - Jeśli nie będzie zawierała np. zaproszenia do rozmów, nie będzie traktowała nas poważnie, to MSP może się spodziewać stosownej reakcji z naszej strony - zapowiada. Podkreśla jednak, że do strajku jeszcze daleko. Dodaje, że ma na myśli raczej wysyłanie kolejnych pism, np. do premiera Donalda Tuska.

We wniosku o wotum nieufności związki zarzuciły zarządowi PZU naruszanie kodeksu pracy (m. in. przez potajemne zwolnienia grupowe i niepowołanie komisji BHP), a przede wszystkim błędy w restrukturyzacji spółki. Według tych organizacji, władze ubezpieczyciela niepotrzebnie zamknęły niedawno 17 centrów likwidacji szkód i 72 punkty zgłoszeń, co może przyczynić się do pogorszenia jakości obsługi klienta. Tak samo jak - w opinii związkowców - redukcja zatrudnienia.

Zarzuty postawione przez te organizacje miały duży poziom ogólności. Były podyktowane niepokojami, które panują wśród ich członków - twierdzi wiceminister. - Na pewno są ruchy kadrowe, spowodowane polityką zarządu, ale to nie może być podstawą do jego dymisji, bo jest to element przyjętej strategii. Podobnie jest z zamykaniem pojedynczych centrów likwidacji szkód - mówi Chyczewski.

Źródło: Parkiet

JT