X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

Dwucyfrowy wzrost stawek Munich Re

2008-10-28 10:50 wtorek
Już na samym początku spotkania reasekuratorów i ubezpieczycieli w Baden-Baden za sprawą potentata rynku reasekuracyjnego, Munich Re, doszło do małego trzęsienia ziemi. Firma ogłosiła, że w przyszłym sezonie odnowieniowym spodziewa się znacznie wyższych stawek za swoje usługi.

Munich Re oczekuje nie mniej niż dwucyfrowego wzrostu i grozi, iż po niższych cenach nie będzie udzielało ochrony ubezpieczycielom.  Marek Czerski, prezes Polskiego Towarzystwa Reasekuracji, który był obecny na spotkaniu mówi, że oświadczenie nie zaskoczyło uczestników, było zgodne z powszechnymi odczuciami co do trendów cenowych. Dodaje, że obecnie reasekuratorzy sondując rynek mówią o podwyżkach rządu 30-50 proc. Z kolei ostateczna skala podwyżek jest uzależniona od rynku, linii biznesu i jego rentowności. Uczestnicy spotkania są zgodni co do tego, że nie będą przyjmowane do realizacji nierentowne kontrakty.

Marek Czerski mówi, że dopiero za jakiś czas będzie można zobaczyć na ile te deklaracje przełożą się na realne wzrosty. Sam prezes spodziewa się, że ostateczne umowy będą podpisywane w tym roku dość późno ze względu na trudne negocjacje między ubezpieczycielami a reasekuratorami. Reasekuratorzy mają mocne argumenty. Od spotkania w Monte Carlo, które miało miejsce na początku września, dziesięciu największych reasekuratorów straciło więcej niż 25 proc. swojej wartości licząc według kapitalizacji rynkowej. Ludger Arnoldussen, członek zarządu Munich RE mówi, że kryzys sprawił, iż ubezpieczyciele są bardziej niż kiedykolwiek zależni od reasekuratorów.

Źródło: Gazeta Prawna

JT