X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

Spadła wartość akcji PZU S.A.

2008-12-04 10:18 czwartek
Roszczenia Eureko wobec Polski za opóźnianie prywatyzacji PZU SA wynoszą 35,6 mld zł. Holenderska firma ustaliła je na podstawie dwóch wyliczeń wartości (sprzed roku) ubezpieczyciela, jednak oba są już nieaktualne.
Dzisiejsza cena akcji PZU SA w obrocie pozagiełdowym wynosi ok. 250 zł, podczas gdy na początku roku zamykała się w przedziale między 380 a 400 zł.

Piotr Samojlik, szef polskiego biura Vienna Capital Partners uważa, że na pewno Skarb Państwa będzie podnosić przed arbitrażem kwestię spadku cen akcji. Samojlik nie sądzi jednak, żeby łatwo doszło z tego powodu do obniżenia odszkodowania. Eureko może użyć następującego argumentu: mieliśmy szansę sprzedać akcje PZU SA, gdy ich ceny były najwyższe.

Handel znajdującymi się w obrocie pozagiełdowym walorami pracowniczymi (wg gazety ma je 7,4 tys. akcjonariuszy) prawie zamarł. Michał Witkowski, rzecznik Grupy PZU, wyjaśnia, że liczba wpisów do księgi akcyjnej spadła o połowę w stosunku do danych sprzed roku.

Wartość pakietu akcji PZU SA posiadanych przez Eureko została wyliczona przez holenderską firmę w połowie 2007 r. na 14 mld zł (490 zł za akcję), zaś tego hipotetycznego, który mieliby, gdyby spółka trafiła na giełdę w 2001 roku – na ponad 44 mld zł (813 zł za akcję). W tym ostatnim przypadku wartość całego PZU SA szacowana była na ponad 70 mld zł.

Według Jacka Chwedoruka, dyrektora zarządzającego Rothschild Polska ta wartość nijak się dziś nie broni. Chwedoruk uważa jednak, że nie należy wysnuwać wniosków o wysokości odszkodowania na podstawie cen akcji w obrocie pozagiełdowym. Tłumaczy, że ich cena może spadać np. wskutek małej płynności. Światowy indeks Standard & Poor’s dla spółek ubezpieczeniowych spadł jednak w ciągu roku również o ponad połowę (56 proc.).

Zarówno Skarb Państwa jak i Eureko (33 proc.), nie chcą komentować sprawy, zasłaniając się poufnością toczącego się arbitrażu.

Źródło: Rzeczpospolita

JT