Radość kierowców ze zniesienia podatku Religi, uchwalonego już przez Senat, może trwać krótko. Ubezpieczyciele alarmują, że przepisy dotyczące śmierci w wypadkach drogowych i obowiązkowych polis OC, dające prawo do zadośćuczynienia z tytułu śmierci bliskiej osoby, mogą mocno uderzyć po kieszeni ubezpieczających samochody - pisze "Dziennik". - Regulacje związane z tymi odszkodszkodowaniami będą dla rynku droższe niż podatek Religi - uważa Witold Jaworski, członek zarządu PZU. Podatek Religi kosztował firmy ubezpieczeniowe rocznie 700 mln zł. Firmy te częściowo zrekompensowały to sobie, podnosząc składki o kilka, kilkanaście procent. Przepisy dotyczące zadośćuczynienia za śmierć bliskich są nowe, więc nie wiadomo, jakie sumy będą orzekane przez sądy. Poziom odszkodowań wypłacanych przez ubezpieczycieli wzrośnie. W ciągu 2-3 lat ukształtuje się linia orzecznictwa w takich przypadkach. A to oznacza, że przez kilka lat ubezpieczyciele będą mieć poważny kłopot, który może się odbić na cenach polis. Na razie tego typu roszczeń wpływa niewiele.
Źródło: Dziennik
JT