X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

Eksperci komentują założenia strategii Grupy PZU

2008-12-11 10:14 czwartek
Wczoraj prezes PZU SA Andrzej Klesyk zaprezentował strategię Grupy PZU na lata 2009-2011. Jej podstawowe założenia to: zahamowanie spadku udziału w rynku i powiększenie przypisu składki, dzięki czemu ubezpieczyciel w perspektywie trzech lat ma być największą firmą w naszym regionie Europy.

Swoje cele Grupa PZU ma osiągnąć poprzez wprowadzenie nowych kanałów sprzedaży (np. direct), reorganizację i rozbudowę oraz dostarczenie nowych instrumentów działania już istniejącym (rozbudowa sieci sprzedaży, ujednolicenie systemu IT).
Mają się pojawić również nowe usługi, jak np. assistance, firma chce ujednolicić i odświeżyć wizerunek swojej marki, przewidziane są akwizycje zagraniczne i krajowe (w pierwszym przypadku w grę wchodzą firmy ubezpieczeniowe, w drugim- bank i towarzystwo emerytalne). W ofercie produktowej filarami sprzedaży będą ubezpieczenia komunikacyjne, grupowe na życie i zdrowotne.

Zdaniem ekspertów, strategia ubezpieczyciela jest ambitna, ale raczej zbyt optymistyczna.  W wyrażonej dla „Parkietu” opinii Marcina Mazurka, szefa firmy doradczej Intelace Research, uratowanie przypisu przez spółkę majątkową, czyli PZU SA, nie będzie łatwym zadaniem. Mazurek uważa, że w celu realizacji tego założenia towarzystwo musiałoby radykalnie obciąć ceny i poszerzyć kanały dystrybucji o banki i platformę online. Ekspert twierdzi, że to spowoduje na początek pogorszenie wyników.

Mazurek komentuje również chęć bycia przez Grupę PZU najbardziej zorientowaną na klienta firmą w regionie. Jego zdaniem w przypadku tak rozległego i trudnego w zarządzaniu organizmu, jakim jest największy polski ubezpieczyciel, wydaje się pobożnym życzeniem. Z kolei ekspansję na rynku ubezpieczeń zdrowotnych i emerytalnych szef Intelace Research uważa za dobre posunięcie ze strony firmy.

Jerzy Lisiecki, szef International Risk and Corporate Advisory ma wątpliwości co do terminowej realizacji założonej przez strategię zmiany systemu IT, którym posługuje się ubezpieczyciel Lisiecki zwraca uwagę, że w Grupie PZU funkcjonuje w tej chwili kilkadziesiąt systemów i ich ujednolicenie będzie czasochłonne, zajmie lata.

Marcin Mazurek ma również wątpliwości co do tego, w jaki sposób Grupa PZU chce być największą firmą ubezpieczeniową w regionie, jeśli wyklucza akwizycje na rynku rosyjskim. Warto przypomnieć, że prezes Klesyk podczas omawiania potencjalnych kierunków akwizycji Grupy PZU wykluczył kierunek rosyjski.
Natomiast Jerzy Lisiecki zwraca uwagę, że w strategii nie ma ani słowa o konflikcie akcjonariuszy PZU SA(Eureko, Skarb Państwa) i jego wpływie na realizację strategii.

Źródło: Parkiet

JT