PKB wzrósł w 3kwartale 2008 roku o 4,8% r/r i był to czwarty kolejny kwartał zwalniającego wzrostu. Tempo spowolnienia wydaje się być nadal umiarkowane w porównaniu z gospodarkami krajów wysokorozwiniętych, ale struktura PKB zapowiada silniejsze wyhamowanie wzrostu w kolejnych okresach.
Głównym motorem wzrostu był nadal popyt wewnętrzny, ale podczas gdy konsumpcja indywidualna rosła niewiele wolniej niż w poprzednim kwartale (+5,1% r/r), to dynamika inwestycji mocno spadła (+3,5% r/r) i okazała się najsłabsza od ponad 3 lat. Pojawia się ryzyko dalszego spowolnienia wzrostu nakładów inwestycyjnych wraz z pogarszaniem się wskaźników koniunktury i perspektyw gospodarki.
Utrzymanie wysokiej dynamiki konsumpcji umożliwiał wzrost dochodów rozporządzalnych i kredytów konsumpcyjnych jednak pozytywny wpływ tych czynników będzie słabł. Za pozytywną niespodziankę można uznać wyniki eksportu (+7,1% r/r) przy obserwowanym wzmocnieniu złotego. Jednocześnie spadek popytu inwestycyjnego spowodował mocne wyhamowanie importu (+5,9% r/r), co w efekcie dało dodatnią kontrybucję eksportu netto do wzrostu PKB. Według agencji Reuters rynkowe oczekiwania odnośnie tempa wzrostu PKB w 4kw’2008 to ok. 4,3% r/r i 5,0% w całym roku bieżącym.
Rynek pracy
Stopa bezrobocia w październiku wyniosła 8,8%, czyli spadła o 0,1 punktu procentowego w stosunku do poprzedniego miesiąca. W stosunku do października ub. r. stopa bezrobocia spadła o 2,5 punktu procentowego, a liczba bezrobotnych o ok. 370 tys. Głównymi przyczynami obserwowanej poprawy sytuacji na rynku pracy był wzrostu zatrudnienia w rozwijającej się szybko gospodarce i emigracja zarobkowa do państw UE. W kolejnych miesiącach spodziewany jest sezonowy wzrost bezrobocia w okresie zimowym i dalsze wyraźne pogorszenie sytuacji na rynku pracy w roku przyszłym.
Inflacja
Tempo wzrostu cen w październiku 2008 r. wyniosło 4,2% r/r wobec 4,5% r/r w poprzednim miesiącu. W roku bieżącym inflacja wzrosła do poziomu najwyższego od 7 lat (4,8% r/r w sierpniu), a jej wzrost wynikał głównie ze wzrostu cen żywności i paliw, na które nakładają się podwyżki cen regulowanych (gaz, energia elektryczna itp.). Widoczna była też presja cenowa w pozostałych grupach towarów i usług. Inflacja bazowa (bez cen żywności i energii) wyniosła w 2007 roku średnio 1,0%, a w październiku tego roku wzrosła do 2,9% r/r. W listopadzie, wg szacunków Ministerstwa Finansów, inflacja wyniosła 3,8% r/r, a główną przyczyną jej spadku są obniżki cen paliw i stabilizacja cen na rynku żywności.
Stopy procentowe
W listopadzie RPP obniżyła stopy procentowe o 0,25 pp i tym samym rozpoczęła cykl obniżek w obliczu zmniejszających się ryzyk inflacyjnych, rosnącego ryzyka silnego spowolnienia gospodarczego i decyzji innych banków centralnych. Skala oczekiwanych obniżek to ponad 1,0 pp.
Rynek obligacji
Na koniec listopada rentowności obligacji skarbowych były na znacznie niższym poziomie niż w końcu poprzedniego miesiąca. Rentowności spadały w wyniku odreagowania silnego wzrostu awersji do ryzyka w październiku oraz na bazie oczekiwań obniżek stóp procentowych związanych z oczekiwanym spowolnieniem gospodarczym wynikającym przede wszystkim ze spadku tempa globalnego wzrostu gospodarczego. W najbliższym okresie sytuacja na rynku obligacji kształtowana będzie głównie przez zmiany poziomu awersji do ryzyka oraz plany finansowania potrzeb pożyczkowych budżetu państwa.
Rynek akcji
Listopad nie był udanym miesiącem dla posiadaczy akcji i jednostek funduszy inwestujących w akcje. Indeks WIG spadł o 4,5%, natomiast indeks WIG20 zmniejszył swoją wartość o 4,6%. Słabo również zachowywały się indeksy spółek małych i średnich. MWIG40 spadł o 3,8% a SWIG80 o 2,4%. Od początku roku indeks WIG stracił już 51,2% a WIG20 49,5%.
Spośród poszczególnych sektorów najlepszą stopę zwrotu osiągnęły spółki z branży spożywczej. Indeks WIG-Spożywczy spadł o 1,9%. Najsłabiej w listopadzie wypadł indeks WIG-Budownictwo, który spadł o 6,3%. Od początku roku najlepszą inwestycją okazały się spółki z branży telekomunikacyjnej (-11,5%). Największe spadki zanotowały spółki spożywcze (-56,1%) i banki (-49,1%).
W listopadzie indeks WIG poruszał się w trendzie spadkowym, zbliżając się do poziomów z 2004 roku. Indeks spadł z poziomu ponad 29600 pkt osiągając minimum poniżej poziomu 25000 pkt. Przed nami grudzień, który z reguły jest udany dla posiadaczy akcji. Od 1995 średni wzrost indeksu WIG wyniósł 3,8% a mediana 4,8%.
W listopadzie na GPW zadebiutowały akcje spółki ENEA SA. Na debiucie kurs akcji wzrósl o 1,3% do poziomu 15,6 zł.
Od początku roku indeks WIG spadł już o 51,2%, wydaje się, że akcje wielu spółek są już w znacznym stopniu niedowartościowane ale ich wzrostom nie sprzyja sytuacja globalna. W Stanach Zjednoczonych wyniki spółek za 3 kwartał okazały się bardzo słabe. Spółki z indeksu SP500 zanotowały 25% spadek zysku r/r. Dodatkowo wzrostom nie sprzyjają wyniki finansowe publikowane przez spółki z GPW oraz pogarszające się dane makroekonomiczne.
Rynki Nowej Europy.
Na rynkach Nowej Europy dominowały spadki. Najlepiej w tym okresie zachowywały się spółki tureckie.
Źródło: Gazeta Ubezpieczeniowa
JT