Kupujący OC komunikacyjne deklaruje, że nie użyczy auta osobie młodej, żeby uniknąć zwyżek składki. Towarzystwo nie może go ukarać, jeśli skutkiem niedotrzymania słowa dojdzie do szkody. To się zmieni - pisze "Gazeta Prawna". W projekcie ustawy zmieniającej ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych powinien pojawić się zapis dotyczący skutków fałszywej deklaracji klienta. Z założeń projektu wynika, że towarzystwa dostaną prawo żądania dopłat do składki za OC komunikacyjne, jeśli okaże się, że skłamaliśmy przy zawieraniu ubezpieczenia w kwestiach istotnych dla oceny ryzyka, np. co do bezszkodowej jazdy. To byłby koniec bezkarnego mijania się z prawdą przy zawieraniu umowy. Przy ubezpieczeniach dobrowolnych, np. AC komunikacyjnym, ubezpieczyciel ma prawo nawet do odmowy wypłaty odszkodowania albo przynajmniej zmniejszania odszkodowania o taki procent, ile wynosiła uniknięta w wyniki kłamstwa zwyżka.
Źródło: Gazeta Prawna
JT