X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

TFI przedłużają promocje w opłatach

2009-01-05 10:57 poniedziałek
Spodziewając się, że nowy rok będzie słaby dla branży, TFI przedłużają promocje, by przyciągać klientów. Wiele wskazuje, że to i tak nic nie da prognozuje dzisiejszy „Parkiet”

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych przedłużyły promocje w opłatach dla klientów, które miały trwać tylko do końca 2008 r. Liczą, że taki ruch pomoże im pozyskać aktywa. Wprowadzoną w październiku 2008 r. i mającą trwać do 31 grudnia 2008 r. promocję polegającą na całkowitym zniesieniu opłaty manipulacyjnej przy zakupie jednostek subfunduszy ze swojego "parasola" SKOK TFI przedłużyło do końca marca 2009 r.
 - Jeden z powodów to trudna sytuacja rynkowa i jej wpływ na pozyskiwanie nowych aktywów. Uważamy, że niepobieranie opłat manipulacyjnych w połączeniu z relatywnie niską ceną jednostek uczestnictwa zachęci niektórych inwestorów do zakupów - przyznaje Rafał Matusiak, prezes SKOK TFI.

BPH TFI na cały 2009 r. przedłużyło promocję polegającą na niepobieraniu opłaty manipulacyjnej przy zakupie jednostek za pośrednictwem własnej platformy internetowej. W 2008 r. przedłużało promocję z kwartału na kwartał.

- Chcemy klientów nauczyć i przyzwyczaić do korzystania z tego narzędzia - tłumaczy Marcin Bednarek, członek zarządu BPH TFI. Nie ukrywa, że przedłużenie promocji ma także pomóc przyciągnąć klientów. - Uważam, że 2009 r. zacznie sprzyjać powrotom klientów do funduszy. Jestem przekonany, że taka promocja powinna pomóc w decyzji - dodaje.

PKO TFI w połowie 2008 r. obniżyło opłaty za zarządzanie w funduszach papierów dłużnych. Promocja miała trwać do końca roku. Została jednak przedłużona do końca czerwca 2009 r.

Jakub Karnowski, szef towarzystwa, nie przyznaje jednak, by ta decyzja miała na celu przyciągnięcie klientów. - W okresie wzrostów cen akcji fundusze dłużne nie cieszyły się w Polsce dużą popularnością. O tym, jak ważna jest dywersyfikacja w zarządzaniu oszczędnościami życia, możemy przekonać się w ostatnich miesiącach niemal codziennie. Dlatego też staramy się promować tę strategię poprzez przypominanie o tych rodzajach funduszy inwestycyjnych, które pozostawały przez długie lata w zapomnieniu - komentuje.

W wielu innych TFI także wciąż trwają różne promocje w opłatach - np. w Allianz, w BZ WBK AIB czy w Idea. Aktualnie nie ma jej np. w DWS TFI. - W ciągu roku proponowaliśmy obniżki opłat. Na razie nie chcę mówić, co zrobimy w 2009 r. Jednak trzeba pamiętać, że to zależy nie tylko od TFI. Na promocję w opłacie manipulacyjnej musi zgodzić się dystrybutor - mówi Zbigniew Wójtowicz, wiceprezes DWS TFI. Chodzi o to, że 100 proc. opłaty manipulacyjnej trafia do kasy dystrybutorów jednostek. Korzyści ze zbytych darmowo jednostek i tak będą mieć, bo do nich trafia nawet połowa opłaty za zarządzanie zgromadzonymi za ich pośrednictwem aktywami.

Czy rzeczywiście promocje pomogą przyciągnąć klientów? - To mocno wątpliwe, bo w tabelach z wynikami funduszy w większości przypadków dla wszystkich okresów są minusy - mówi Zbigniew Wójtowicz.

Źródło: Parkiet

JT