X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

Trudny rok 2009 dla rynku ubezpieczeń

2009-01-06 10:53 wtorek
Zdaniem większości ankietowanych przez „Parkiet” ekspertów kryzys finansowy będzie miał w tym roku znaczący wpływ na polski rynek ubezpieczeniowy.

Jacek Kliszcz, prezes Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych przewiduje, że będzie się zmniejszała siła nabywcza klientów, zmaleją także potrzeby poszukujących ochrony.
Zdaniem specjalistów należy się również liczyć ze spadkiem przypisu składki, szczególnie w dziale I. Gazeta pisze, że spadnie tempo wzrostu polis lokacyjnych, sprzedawanych w ramach bancassurance. Wysokie marże banków oraz konieczność podnoszenia kapitału własnego wraz ze wzrostem składki ze sprzedaży tych produktów (wymogi bezpieczeństwa) skłoni towarzystwa do rezygnacji lub znacznego ograniczenia sprzedaży polisolokat. Utrzyma się też tendencja umarzania polis inwestycyjnych. Te czynniki (zwłaszcza pierwszy) mają wyhamować wzrost.

„Parkiet” przytacza prognozę firmy doradczej Boston Consulting Group, według której tempo wzrostu rynku życiowego do 2010 r. będzie się plasować na poziomie około 15 proc. rocznie, co oznacza, że na koniec 2009 r. może on być wart około 40 mld zł. Gazeta podkreśla jednak, że nie brak głosów, iż może też dojść nawet do spadku wartości przypisu składki w porównaniu z 2008 r.

W opinii ekspertów dział II będzie rozwijał się wolniej, ale nie grozi mu aż taka huśtawka, jak segmentowi życiowemu. Według Boston Consulting Group, na prognozę której powołuje się „Parkiet”, rynek majątkowy w Polsce może rosnąć w tempie od 5 do 10 proc. Gazeta wylicza, że jeśli ta prognoza sprawdzi się, wówczas jego przypis składki 2009 r. może wynieść ok. 21 mld zł. Istnieje ryzyko, że wzrostowi zebranych składek mogą towarzyszyć zwiększone koszty, np. z tytułu odszkodowań za cierpienie po stracie bliskiej osoby w wypadku, na które już teraz zakłady zawiązują dodatkowe rezerwy. W efekcie i tak małe szanse na obniżkę cen OC po zniesieniu podatku Religi kurczą się jeszcze bardziej.

W opinii Jacka Kliszcza, nadchodzące zawirowania na rynku ubezpieczeniowym mogą być szansą dla brokerów. Prezes SPBUiR uważa, że rozwój sprzedaży polis poprzez banki i łączenie produktów inwestycyjnych z ubezpieczeniowymi doprowadziło do utraty zaufania klientów wobec towarzystw. Twierdzi, że brokerzy powinni wykorzystać 2009 r. do zdobycia zaufania rynku.

Źródło: Parkiet

JT