Stowarzyszenie Ubezpieczycieli Brytyjskich (ABI) ostrzega, że „ludzie coraz częściej ryzykują swoją ochroną ubezpieczeniową, ponieważ oszukują, aby uzyskać lepsze warunki”.
ABI, do którego należy większość brytyjskich ubezpieczycieli majątkowych przyznaje, że zrzeszone w nim firmy odkrywają coraz więcej przypadków świadomych oszustw ze strony klientów, którzy kłamią lub zatajają istotne informacje, aby kupić ubezpieczenie taniej. Do najczęstszych oszustw należą: dopisywanie przez rodziców syna lub córki do swojej polisy ubezpieczeniowej jako okazjonalnego użytkownika pojazdu, podczas gdy faktycznie dziecko jest głównym użytkownikiem; zatajanie kar za wykroczenia drogowe (od przekraczania prędkości po jazdę po pijanemu); „zapominanie” swojej historii szkodowości (o uprzednich wypłatach odszkodowań) m.in. o zrealizowanej wypłacie świadczeń z tytułu wypadków drogowych czy kradzieży; zaniżanie deklarowanego spożycia nikotyny i alkoholu przy ubieganiu się o ubezpieczenie na życie czy zdrowotne.
– Jedynie uczciwość popłaca. Oszukiwanie po to, aby mniej zapłacić za ubezpieczenie, zagraża jakości otrzymanej ochrony, pociągając za sobą potencjalnie katastrofalne skutki – ostrzega Nick Starling z ABI.
Źródło: www.insurancejournal.com
JT