Grupa Aegon zgłosiła do stołecznego urzędu pracy wstępną zapowiedź zmiany warunków pracy dla stu osób, która może się wiązać z utratą przez nie zatrudnienia. Wiąże się to z uruchomieniem przez firmę centrum operacyjnego w Chorzowie. Zajmie się ono m.in. obsługą infolinii i telesprzedaży dla funduszu emerytalnego i ubezpieczeń życiowych. W związku z tym część pracowników z warszawskich biur firmy -jak twierdzi firma kilkudziesięciu - dostało ofertę przenosin do nowej centrali.
- Docelowo w Chorzowie dla grupy Aegon pracować będzie ok. trzystu osób, czyli zamierzamy tam zatrudnić nawet dwustu nowych pracowników - mówi Hubert Kostrzyński, rzecznik grupy Aegon. - Spółki Grupy Aegon w Polsce osiągnęły już tak wysoki poziom rozwoju, że uzasadnione stało się przeprowadzenie restrukturyzacji - informuje, cytowany w komunikacie prasowym, Michał Biedzki, szef Grupy Aegon w Polsce.
- Otwarcie centrum operacyjnego w Chorzowie ma na celu poprawę efektywności funkcjonowania Grupy w Polsce i przygotowanie jej do nowych projektów. Przyczyni się też do obniżenia kosztów działalności i zwiększenia rentowności spółek w Polsce - informuje
Biedzki.
Centrum na razie nie ma planów przejęcia obsługi także zagranicznych spółek Aegona, będącego jedną z największych międzynarodowych firm ubezpieczeniowych, zatrudniającą 32 tys. osób. W ostatnich latach w Polsce otworzono przynajmniej kilkanaście dużych centrów obsługi klienta o międzynarodowej skali działania. Były to m.in. ośrodek usług outsourcingowych Accenture w Warszawie, centrum finansowo-księgowe koncernu Shell w Krakowie, outsourcingu IT firmy Capgemini w Katowicach, finansowo-księgowe całej grupy France Telecom w Lublinie i ośrodek telefonicznej obsługi klienta amerykańskiej firmy American Communication Network we Wrocławiu. Szczególnie w czasie spowolnienia gospodarki jak obecnie, które łączy się ze wzrostem bezrobocia, rząd wiąże z rozwojem takich ośrodków duże nadzieje i obiecuje nowym inwestorom wsparcie finansowe.
Źródło: Parkiet
JT