X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

Czy będzie tajne Posiedzenie Komisji Skarbu w sprawie sporu o PZU?

2009-01-12 10:42 poniedziałek
Jacek Kurski, zastępca przewodniczącego sejmowej komisji skarbu, powiedział „Parkietowi", że Prawo i Sprawiedliwość wciąż jest zainteresowane zorganizowaniem jej utajnionego posiedzenia, na którym przedstawiciele Ministerstwa Skarbu Państwa przedstawiliby szczegóły negocjacji z Eureko w sprawie PZU z 2008 r.

Trwały one od lutego do czerwca. Strony nie doszły do porozumienia. - Na razie nie ma żadnych decyzji w tej sprawie, bo czekamy na pewne ekspertyzy. Jednak jest pewne, że będziemy wnioskowali o przeprowadzenie takiego utajnionego posiedzenia - stwierdził Kurski. Co na to Platforma Obywatelska? - Jeśli koledzy z PiS będą się upierali w tej sprawie, to przeprowadzimy w ramach prezydium komisji dyskusję o tym i głosowanie - powiedział jej przewodniczący Tadeusz Aziewicz. Szef komisji skarbu zwrócił uwagę również, że takie posiedzenie wiąże się z pewnymi zagrożeniami. - Obawiam się, iż może dojść do wycieku informacji. A to mogłoby zaszkodzić negocjacjom między MSP a Eureko - przyznał Aziewicz. - Zanim przeprowadzimy takie posiedzenie, powinniśmy być absolutnie pewni, że jego bilans będzie dodatni - stwierdził.

Wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik, zajmujący się sporem o PZU, przypomina stale, że negocjacje z Eureko, które toczyły się w roku 2008, były objęte klauzulą poufności. Idea przeprowadzenia utajnionego posiedzenia pojawiła się wśród posłów PiS na komisji, która odbyła się w połowie grudnia. Nie spodobało im się to, że minister Gawlik nie podał żadnych szczegółów dotyczących ubiegłorocznych negocjacji z Eureko w sprawie narodowego ubezpieczyciela  Spór między Skarbem Państwa a Eureko toczy się od kilku lat. Holendrzy domagają się 35,6 mld zł odszkodowania za opóźnienie w prywatyzacji ubezpieczyciela. Twierdzą, że według umowy z 1999 r. powinni mieć możliwość kupna ponad 20 proc. udziałów od MSP, a więc przejęcia PZU. Obecnie mają 33 proc. minus jedna akcja.

Źródło: Parkiet

JT