X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

Kontrowersje wokół propozycji Eureko

2009-01-29 10:00 czwartek
Specjaliści z branży ubezpieczeniowej zgodnym chórem twierdzą, że propozycja Eureko jest maksimum negocjacyjnym. Holenderska spółka nie ma szans na spełnienie swoich żądań. Będzie musiała pójść na kompromis z Ministerstwem Skarbu Państwa, lub negocjacje zakończą się tak szybko jak niespodziewanie się zaczęły.

Eureko w propozycji ugody wyceniło jedną akcję PZU na 116,5 zł. Według szacunków „Rzeczpospolitej” cena jednej akcji PZU dla Skarbu Państwa jest warta 480 – 550 złotych.  „Rzeczpospolita” przypomina również, że obecnie są w obrocie pozagiełdowym akcjepracownicze ubezpieczyciela, których cena nie przekracza 250 zł. Tak wielka różnica w wycenie akcji jest nie do przyjęcia dla MSP. Byłoby to podarowanie w prezencie Eureko kwoty 1,5 – 2 miliardów Euro. Pozwoliłoby to holenderskiej spółce wyjść z poważnych kłopotów. Zdaniem niektórych ekspertów, na przykład Marka Dojnowa partnera zarządzającego firmy Fidea, Eureko chce zaniżonym kursem akcji choć w części zrekompensować sobie odszkodowanie, o które wystąpiło do sądu arbitrażowego.

Minister Skarbu Aleksander Grad chce złożyć Eureko propozycję wykupu od holenderskiej formy akcji PZU. W obecnej sytuacji na świecie nawet taki scenariusz jest możliwy. Na razie Eureko milczy na temat tej propozycji. Aleksander Grad chce wrócić do negocjacji z klauzulą poufności. Zgodnie z ostatnią oficjalną wyceną PZU z 2007 r., firma była warta 50 mld
zł (580 zł za akcję). Później pojawiały się również informacje o wycenach banków inwestycyjnych, które oszacowały wartość PZU na 44-68 mld zł. Jednak od tego czasu ceny akcji ubezpieczycieli notowanych na europejskich giełdach spadły nawet o 46 procent. Resort dokonał ostatnio korekty wyceny PZU na kwotę 37-42 miliardów złotych.

Komentarz:

Ciągnący się spór o PZU osłabia największego polskiego ubezpieczyciela. Przykładem szkód poczynionych przez brak porozumienia z holenderską spółką jest choćby ostatnia kara nałożona przez KNF za zwlekanie z wyborem wiceprezesa. Na całej sytuacji cierpią tez drobni akcjonariusze ni mogący swobodnie operować sowimi akcjami. Przez ostatnie dwa lata nie została też wypłacona dywidenda mimo sporych zysków PZU. Dla Eureko może to być jednak tylko posuniecie taktyczne, by sprawa nie przedawniła się przed polskimi sądami. Nie zmienia to faktu, że kryzys finansowy służy polskiej stronie w tym sporze o wielomiliardowe odszkodowanie. W interesie podatników jest bardzo ostre stanowisko Ministra Skarbu.

Źródło: Ubezpieczeniaonline.pl/ Rzeczpospolita

Więcej informacji na stronie www.rzeczpospolita.pl

JT