Zdaniem naukowców pożary w stanie Victoria i powodzie w Queensland są efektem zmian klimatycznych, na które Australia, ze względu na swoje warunki naturalne jest najbardziej narażona.
Politycy z frakcji zielonych opowiadają się za bardziej zdecydowaną polityką klimatyczną, której zaprezentowania oczekuje się od premiera Kevina Rudda w maju. Pożary buszu, które na swej drodze pochłonęły wiele osiedli i miasteczek, są największą katastrofą naturalną w Australii od 110 lat.
Pożary strawiły ponad 330 000 hektarów. Premier powiedział, że odbudowa zdewastowanych miast trwać będzie latami i ogłosił przeznaczenie 10 mln dol. austr. na pakiet pomocowy. Stowarzyszenie ubezpieczycieli uważa, że jest za wcześnie na dokonanie jakichkolwiek szacunków strat.
Źródło: Reuters
JT