X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

Podsumowanie tygodnia - Tydzień pod znakiem PZU

2009-03-16 11:00 poniedziałek
Mniejszy zysk, większa składka grupy PZU

Z powodu pogorszenia się kondycji polskiej gospodarki spadł zysk netto największego polskiego ubezpieczyciela z 3,6 miliardów złotych do nieco ponad 2,34 miliarda złotych. PZU zebrało 21,5 miliarda złotych składek co oznacza wzrost o 39,2 procent.

Przypis składki PZU SA na koniec 2008r. wyniósł 8,21 mld zł i był o 3 proc. (235,8 mln złotych) wyższy od osiągniętego na koniec 2007 roku (7,98 mld zł). Wzrost składki wystąpił przede wszystkim w ubezpieczeniach komunikacyjnych (towarzystwo zawdzięczało go znacznemu wzrostowi rynku samochodowego w pierwszym półroczu), rolnych (m.in. wyższe sumy ubezpieczenia w sprzedawanych polisach) i w pozostałych OC (duża popularność OC zawodowego). Bez uwzględnienia dywidendy otrzymanej z PZU Życie SA (2,16 mld zł) wynik netto PZU SA za 2008 rok wyniósł 960 mln złotych i jest niższy od wyniku 2007 roku o 39,9 proc. (tj. o 570,6 mln złotych).

Przypis składki brutto PZU Życie wyniósł 13,08 mld zł (7,26 mld zł w 2007r., wzrost o 80,1 proc. r/r). Ubezpieczyciel zawdzięcza ten rezultat wynikom sprzedaży ubezpieczeń bankowych (wzrost o 567 proc.) oraz wysokiej dynamice w ubezpieczeniach grupowych ochronnych (wzrost o 5,2%). Udział PZU Życie SA w rynku ubezpieczeń na życie wzrósł na dzień 30 września 2008r. do 36,4 proc.

Zagraniczne spółki ubezpieczyciela (PZU Litwa i PZU Ukraina) także odnotowały słabsze, niż w 2007r. wyniki finansowe. Strata finansowa spółki litewskiej wyniosła 8,7 mln zł, przy wyniku technicznym zbliżonym do poziomu  roku ubiegłego (1,2 mln złotych).

PZU zainteresowane przejęciem amerykańskiego Alico

Na wtorkowej konferencji zostały także przedstawione założenia strategii największego polskiego ubezpieczyciela. Trwa dalsza integracja spółek życiowej i majątkowej. Obecnie zakończyła się ona już w pionie finansów, a trwa w pionie IT. O wiele ważniejsza jest jednak deklaracja PZU o chęci przejęcia środkowoeuropejskiego biznesu amerykańskiego Alico. Alico jest spółką – córką AIG zajmującą się biznesem życiowym. Jak się okazuje PZU już od paru miesięcy prowadzi działania próbujące przekonać władze spółki do sprzedaży.

Polski ubezpieczyciel zatrudnił firmę Gilvy Government Relations do lobbowania na rzecz przejęcia aktywów biznesu życiowego AIG w Europie. Jest to pierwszy taki przypadek w historii polskiego rynku ubezpieczeniowego. Dotychczas lobbowano co najwyżej w Brukseli, a nie za oceanem. PZU dysponuje zgromadzonym kapitałem w wysokości 12 miliardów złotych. Gdyby AIG zgodziło się na sprzedaż Alico partiami, a nie w całości, to polski ubezpieczyciel miałby spore szanse na zakupienie aktywów spółki. Na razie jednak AIG nie planuje sprzedaży Alico wcale. Wręcz odwrotnie, opiera między innymi na swoim biznesie życiowym, restrukturyzacje firmy. W związku z planowanymi przejęciami akcjonariusze PZU nie mogą raczej liczyć na wypłatę dywidendy. Ostateczna decyzja należy do zarządu ubezpieczyciela składającego się w większości z przedstawicieli Skarbu Państwa.

Czy PZU przejmie część akcji PKO BP?

Kolejną wiadomością w ubiegłym tygodniu zdominowanym przez doniesienia z PZU jest informacja o ewentualnym przejęciu części akcji PKO BP przez ubezpieczyciela. Ministerstwo Skarbu Państwa rozważa dekapitalizowanie banku w czasach kryzysu finansowego. Zdaniem prezesa PZU Andrzeja Klesyka taka transakcja miałaby sens, jeżeli zacieśniłaby się w współpraca pomiędzy tymi dwoma instytucjami w większości należącymi do Skarbu Państwa. Jeżeli wraz z dokapitalizowaniem banku nie pojawi się jakiś rodzaj synergii biznesowej, to cała operacja jego zdaniem nie ma sensu.

Odpowiedź dla Eureko

Ministerstwo Skarbu Państwa odpowiedziało w piątek holenderskiej spółce na propozycję ugody. Nie do zaakceptowania dla MSP jest sprzedaż 21 procent akcji PZU po cenach z 2001 roku. W zamian pojawiła się propozycja zwrócenia Eureko poniesionych nakładów w związku z nie przeprowadzoną prywatyzacją największego polskiego ubezpieczyciela. Holenderska spółka nie mogłaby jednak liczyć na wielomiliardowe odszkodowanie, o które wystąpiła przed sądem arbitrażowym. MSP pochwaliło Eureko za chęć sprzedania 10 procent swoich akcji, ale na skutek obecnego kryzysu finansowego nie jest to najlepszy moment na takie transakcje. Przedstawicie Skarbu Państwa wyrazili także w swoim piątkowym komunikacie zadowolenie z faktu powrotu do stołu negocjacyjnego. Ich zdaniem propozycje Eureko były punktem wyjścia. Niedługo poznamy stanowisko holenderskiej spółki. Celem MSP jest zachowanie kontroli nad PZU i być może nawet przejęcie udziałów Eureko.

Warta odzyskuje rating

Agencja Standard and Poor’s przywróciła w ubiegłym tygodniu Warcie rating do poziomu BBBpi. Dodatkowe informacje o strukturze portfela inwestycyjnego i sytuacji kapitałowej przekonały agencję ratingową do zmiany decyzji. Dzięki tej decyzji Warta nie utraci intratnego rynku ubezpieczeń morskich, ani zaufania swoich klientów. Obniżenie ratingu w zeszłym tygodniu było spowodowane kiepskimi wynikami ubezpieczyciela. Jednak  grupa KBC potwierdziła swoje plany na rozwój ubezpieczeń i bancassurance w Polsce i Europie Centralnej. Jest to dla KBC drugi podstawowy rynek. Deklaracja dodatkowo uspokoiła agencję ratingową.

Kwestia podatku Religi ostatecznie rozwiązana

W drugim tygodniu marca sejmowa komisja zdrowia zaakceptowała podział niewykorzystanych środków z podatku Religi. 847 milionów złotych zgromadzonych na kontach NFZ z obowiązkowej 12 procentowej opłaty od każdej polisy OC trafi do szpitali i przychodni.

Ponad połowa środków zostanie przeznaczona na podstawową opiekę zdrowotną, czyli 449 mln zł. Z kolei na leczenie szpitalne przeznaczone zostanie 250 mln zł. Prawie 116 mln zł trafi na refundację leków, a ponad 27,4 mln na lękowe programy terapeutyczne. Na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną NFZ przekaże dzięki podatkowi Religi dodatkowe 8 mln zł (nakłady całkowite wyniosą wtedy 4,31 mld zł). Mniejsze środki zasilą też m.in. opiekę długoterminową (prawie 9 mln zł), opiekę psychiatryczną i leczenie uzależnień (1 mln zł), sprzęt ortopedyczny (1 mln zł), rehabilitację (800 tys. zł).
Rozdysponowanie zgromadzonych środków ostatecznie kończy temat podatku Religi, który od początku był bublem prawnym. Pieniądze nie trafiły bezpośrednio do poszkodowanych, a na bieżące potrzeby dziurawego systemu ochrony zdrowia w Polsce.
Rolnicy bez ubezpieczeń

W ubiegłym tygodniu Polska Izba Ubezpieczeń przedstawiła dane na temat ubezpieczeń rolników. Zgodnie z przewidywaniami większość upraw pozostaje nieubezpieczona. Tylko 5 procent rolników, czyli około 50 – 60 tysięcy osób wykupiło obowiązkowe ubezpieczenie upraw rolnych. Eksperci PIU uważają, że na wiosnę polisę zakupi drugie tyle rolników. Oznacza to, że ubezpieczony będzie najwyżej, co dziesiąty gospodarz.

Rolnicy nie ubezpieczają się, ponieważ kara za brak polisy jest minimalna, a w przypadku klęski żywiołowej państwo bardzo szybko wypłaca odszkodowanie.

Jakub Tabisz