X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

Perspektywy rozwoju ubezpieczeń zdrowotnych – różne scenariusze

2009-06-04 12:10 czwartek
Polacy wydali w zeszłym roku z własnej kieszeni na opiekę zdrowotną ponad 25 mld zł. Według prognoz Polskiej Izby Ubezpieczeń do 2012 r. poziom tych wydatków wzrośnie do 40 mld zł.
Tymczasem przychód ubezpieczycieli z tytułu polis zdrowotnych wynosi jedynie 120-150 mln zł, co stanowi tylko 0,5 – 0,6 proc. prywatnych wydatków na usługi medyczne.
Jak wygląda przyszłość ubezpieczeń zdrowotnych w Polsce? Czy będą się one rozwijać z korzyścią dla pacjentów? Przedstawiciele PIU nakreślili trzy możliwe scenariusze rozwoju polis zdrowotnych w Polsce do roku 2012.

Scenariusz I – status quo

W tym scenariuszu na polskim rynku usług medycznych nie zachodzą przez najbliższe 3 lata żadne fundamentalne zmiany. Firmy abonamentowe nadal korzystają z przywilejów podatkowych (tzn. sprzedają większość swoich usług jako medycynę pracy, mimo że rzeczywistość jest inna), a ubezpieczyciele mogą liczyć jedynie na wzrost organiczny, w tempie zbliżonym do obecnego. W tym scenariuszu w 2012 r. na polskim rynku będzie 120-150 tys. produktów szpitalnych – głównie ubezpieczeniowych. Dają one dostęp do limitowanych w systemie publicznym świadczeń zabiegowych oraz podwyższonego standardu hotelowego i niektórych procedur, na które już teraz jest zainteresowanie komercyjne (np. porodu).
Firmy abonamentowe nadal koncentrować się będą na usługach ambulatoryjnych. Produkty szpitalne oferować będą jedynie w najdroższych, dostępnych dla wąskiej grupy klientów pakietach. Prowadzić też będą dystrybucję ubezpieczeń szpitalnych niekonkurujących bądź powiązanych z nimi kapitałowo firm ubezpieczeniowych.

Perspektywy dla konsumentów:

•    coraz większe kolejki do lekarzy specjalistów w firmach abonamentowych
•    brak powszechności ubezpieczeń szpitalnych = drogie prywatne usługi szpitalne (dostępne w systemie ffs oraz poprzez ubezpieczenia)
•    straty budżetu państwa z tytułu dalszego uprzywilejowania podatkowego firm abonamentowych
•    brak właściwego nadzoru nad firmami abonamentowymi kontynuującymi swoją działalność ubezpieczeniową prowadzoną bez licencji

Scenariusz II – zrównanie praw firm abonamentowych i ubezpieczycieli

Scenariusz ten opiera się na założeniu, że ustawodawca dokładnie określi w przepisach, czym jest ubezpieczenie zdrowotne. W takim przypadku firmy ubezpieczeniowe we współpracy z firmami medycznymi byłyby odpowiedzialne za stworzenie oferty i zakresu dostępnych w ramach polis świadczeń, samodzielnie za sprzedaż polis i profesjonalną obsługę ryzyka, natomiast firmy medyczne za dostarczanie usług medycznych, a więc realizację świadczenia. W takim scenariuszu w Polsce następuje dynamiczny rozwój ubezpieczeń zdrowotnych, zarówno ambulatoryjnych jak i szpitalnych. Stanie się to przede wszystkim poprzez tzw. polisowanie abonamentów oraz rozszerzenie oferty kierowanej do dotychczasowych klientów firm abonamentowych o ubezpieczenia szpitalne.

Perspektywy dla konsumentów:

•    krótsze kolejki do specjalistów i usług medycznych (ambulatoryjnych i szpitalnych)
•    większa popularność produktów szpitalnych stwarza szanse na niższą cenę, a tym samym większą ich dostępność
•    cała działalność ubezpieczeniowa w zakresie zdrowia (legalna i na granicy prawa) objęta jest jednolitym nadzorem
•    rozwój prywatnych szpitalnych ubezpieczeń zdrowotnych zwiększa pulę środków dostępnych w całym systemie ochrony zdrowia i rozładowuje kolejki w systemie publicznym  

Scenariusz III – zmiany legislacyjne wspierające dobrowolne ubezpieczenia szpitalne

Zgodnie z ostatnimi zapowiedziami Ministerstwa Zdrowia, klienci, którzy zdecydowali się na dobrowolną polisę szpitalną, w zamian otrzymują ulgi podatkowe. Jednocześnie firmy abonamentowe nadal korzystają ze swoich przywilejów podatkowych. Następuje szybki wzrost zainteresowania polisami szpitalnymi. To wpływa pozytywnie na tempo rozwoju ubezpieczeń zdrowotnych w Polsce, które uzyskują przewagę nad abonamentami. Do 2012 r. na rynku będzie już co najmniej pół miliona takich polis, co oznacza składkę rzędu 0,6 - 1 mld zł. Zdecydowana większość tych pieniędzy (choć nie wszystkie od razu) zasila system opieki zdrowotnej – czyli głównie szpitale.

Perspektywy dla konsumentów:

•    rosnąca powszechność ubezpieczeń szpitalnych  = niższa cena
•    jasno określona kooperacja firm medycznych i ubezpieczeniowych w zakresie produktów szpitalnych, ale wciąż nierówna konkurencja na rynku usług ambulatoryjnych
•    dla klientów firm ubezpieczeniowych zdecydowanie krótsze kolejki lub wręcz ich brak do specjalistów i usług szpitalnych  – ryzykiem zarządzają firmy ubezpieczeniowe
•    dla klientów firm abonamentowych kolejki bez zmian lub krótsze, dzięki przechodzeniu do firm ubezpieczeniowych
•    wszystkie usługi szpitalne oferowane przez firmy ubezpieczeniowe objęte są właściwym nadzorem

Podstawowe cechy, faworyzujące dziś firmy abonamentowe:

•    podpisywanie większości umów jako świadczeń medycyny pracy, mimo że, jest to nieprawda
•    brak nadzoru nad usługami ubezpieczeniowymi prowadzonymi bez licencji
•    brak konieczności spełniania tych samych wymogów kapitałowych i bezpieczeństwa świadczonych usług finansowych, które muszą spełniać firmy ubezpieczeniowe


Więcej informacji udziela:

Marcin Tarczyński
Analityk
Polska Izba Ubezpieczeń
Tel: 22 420 51 27
[email protected]

PIU, Warszawa, 4 czerwca 2009 r.