X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

Polskie firmy skutecznie ubezpieczają się przed skutkami kryzysu

2009-07-16 10:23 czwartek

Coraz więcej polskich firm profilaktycznie zabezpiecza się przed skutkami kryzysu i stara się minimalizować ryzyko działalności gospodarczej. Takie wnioski płyną z analiz firmy Euler Hermes, największego w Polsce ubezpieczyciela kredytu kupieckiego. W ciągu ostatnich 6 miesięcy firma odnotowała 30 proc. wzrost przypisu składki w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego.

Pojawiające się coraz częściej problemy z wypłacalnością kontrahentów, widoczne między innymi w opublikowanym przez Euler Hermes raporcie o upadłościach – 290 bankructw w okresie styczeń – czerwice 2009 (wzrost blisko 50% w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego) potwierdza, iż obecnie prowadzenie działalności gospodarczej wiąże się z coraz większym ryzykiem. Najbardziej niepokojący jest jednak fakt, iż bankructwa nie omijają już nawet dużych, dotychczas bardzo dobrze prosperujących firm. W sytuacji takiej normalnym zjawiskiem staje się bardziej restrykcyjne podejście ubezpieczycieli do zakresu oferowanych usług.

 „Celem Euler Hermes, nawet w ciężkich czasach, nie jest ograniczanie serwisu dostarczanego klientom, w szczególności zakresu ochrony ubezpieczeniowej. Jednak by zrównoważyć ryzyko istniejące na rynku musieliśmy doprowadzić do urealnienia stawek ubezpieczenia należności. Naturalną konsekwencją wzrostu ryzyka przy niezmiennym zakresie obsługi jest wzrost składki.” – podkreśla Bogdan Wiesiołek, Dyrektor Handlowy w Towarzystwie Ubezpieczeń Euler Hermes S.A.

Należy dodać, iż  w ostatnich latach wysokość stawek ubezpieczeniowych w Polsce była najniższa w Europie i niewspółmierna do przejmowanej przez firmy ubezpieczeniowe odpowiedzialności. 

„Dynamiczny wzrost składki w ubezpieczeniach kredytu kupieckiego w Polsce świadczy o tym, że firmy zauważają wyższe ryzyko prowadzenia działalności biznesowej, ale także o tym, że gotowe są więcej zainwestować w skuteczne przeciwdziałanie skutkom tego kryzysu. Nasi przedsiębiorcy są świadomi zależności między ryzykiem a ceną ubezpieczenia i akceptują to. Zdają sobie sprawę, iż dzięki ubezpieczeniu konsekwencje strat finansowych spowodowane bankructwem odbiorców są mniej dotkliwe dzięki wypłacanemu przez nas odszkodowaniu.” – dodaje Bogdan Wiesiołek.

Podczas kryzysu firmy zabezpieczające swoje należności zaczęły aktywniej korzystać z nowych funkcji ubezpieczenia, wykraczających poza funkcję ochronną. Ubezpieczyciel stał się ważnym partnerem w sprawowaniu kontroli nad kontrahentami, dostarczając cennych danych dotyczących ich sytuacji finansowej w postaci ratingu i przyznanego im limitu kredytowego. Wysokość tych wskaźników świadczy o kondycji finansowej partnera, a zatem o jego zdolności do regulowania zobowiązań płatniczych.

Kryzys stanowi jeden ze znaczących elementów skłaniających, szczególnie nowe, młode firmy do zainteresowania się ubezpieczeniem należności. W przypadku firm, w których świadomość ubezpieczeniowa jest na wysokim poziomie, jest to stały element wieloletniej strategii zarządzania finansami, która teraz przenosi korzyści. „Urealnianie stawek w najmniejszym stopniu odczuwają „starzy” klienci firm ubezpieczeniowych. Ich ryzyko jest na bieżąco monitorowane, a zatem znane i łatwiejsze do oceny.” – podsumowuje Bogdan Wiesiołek.

Kontakt dla mediów:

Artur Niewrzędowski
TALKING HEADS PR
e-mail: [email protected]
tel. 0509-433-874