Wczoraj rozpoczęły się zapisy inwestorów indywidualnych na akcje PZU. W placówkach prowadzących zapisy tworzyły się czasami kolejki. Jest to wynikiem tego, że wielu chętnych po raz pierwszy bierze udział w inwestycji i nie zna przebiegu procedury. Nowi klienci nie wiedzą na przykład, że przed kupieniem akcji trzeba założyć rachunek inwestycyjny - co zajmuje kwadrans i wydłuża czas obsługi takiego inwestora.
Jak powiedziała Katarzyna Iwaniuk-Michalczuk, dyrektor zarządzająca Domu Maklerskiego PKO BP, „Widać, że przychodzi dużo nowych klientów. Zadają wiele pytań, potrzebują podstawowych informacji. W oddziałach PKO BP 90 proc. chętnych nie ma rachunków. Muszą je otworzyć, co trwa 15-20 minut, bo trzeba wypełnić dokumenty”.
Zapisy na akcje odbywają się w 179 oddziałach PKO BP i w sieci punktów obsługi klienta (POK) należących do 24 biur maklerskich. W całym kraju takich miejsc jest ich 1280. Jeśli ktoś już posiada rachunek inwestycyjny, na akcje może zapisać się przez Internet czy telefon. Pozostali muszą udać się do odpowiedniego miejsca.
„Apogeum zapisów spodziewamy się w przyszłym tygodniu. Wtedy nasze POK-i będą prawdopodobnie dłużej otwarte” - deklaruje Artur Pietrzak, dyrektor generalny Domu Maklerskiego IDM SA, posiadającego 13 oddziałów.
Źródło: Gazeta Wyborcza
OZ