X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

Mądry Polak przed szkodą. Gdy wyruszasz samochodem w świat

2006-06-29 15:48 czwartek

Nadchodzi sezon wyjazdów wakacyjnych. Część z nas – ceniąc sobie niezależność - rezygnuje z ograniczających swobodę podróżowania wycieczek oferowanych przez biura podróży i wybiera wypoczynek na własną rękę.

Jak wynika z badań przeprowadzonych wśród internautów w 2004 roku przez firmę Gemius, aż 72,8% z nich zamierzała wybrać się na wyjazd indywidualny, z czego 62,7% własnym samochodem*.

To rozwiązanie jest gwarancją spędzenia urlopu według własnego planu, który – w zależności od spontanicznej decyzji, niespodziewanych wydarzeń czy innych czynników – może być swobodnie modyfikowany. Jesteśmy panami własnego losu, niezależnymi i wolnymi jak ptaki.

Jednakże jest też druga strona medalu. Samodzielnie organizowany wyjazd wymaga poświęcenia zdecydowanie więcej czasu i energii na jego przygotowanie. Trzeba pamiętać o wielu szczegółach, które pozwolą nam spędzić urlop w sposób komfortowy i bezpieczny.

Przed podróżą samochodem za granicę nie wystarczy zadbać tylko o jego dobry stan techniczny i wyposażenie. Równie ważne jest dobranie ubezpieczenia, które zapewni nam całkowitą ochronę w razie nieszczęśliwego wypadku. Pakując się na wyczekiwany urlop, rzadko kiedy myślimy o nieszczęściach, które mogą się nam przydarzyć. To bardzo poważny błąd, który niejeden kierowca srogo odpokutował.

Bezdyskusyjnym minimum ubezpieczeniowym jest oczywiście polisa OC, bez której nie próbujmy nawet wyjeżdżać z garażu.

Dzięki jej posiadaniu, towarzystwo ubezpieczeniowe pokryje za nas (jako sprawców wypadku) koszty m. in.:

  • naprawy cudzego samochodu i innych wyrządzonych szkód materialnych,
  • leczenia potrąconego przez nas przechodnia,
  • rentę inwalidzką lub odszkodowania dla ofiar wypadku.
Niestety za szkody wyrządzone na własnym pojeździe musimy zapłacić sami, więc może warto pomyśleć o dodatkowym ubezpieczeniu, które zdejmie z nas ten ciężar? Mowa oczywiście o Auto-Casco.

Każdy posiadasz samochodu ma do wyboru szeroki wachlarz wariantów chroniących jego pojazd zarówno przed uszkodzeniami wynikłymi z kolizji drogowych z innymi kierowcami, jak i powstałych na skutek innych zdarzeń. W zależności od wybranej opcji, polisa AC może chronić od kradzieży, wandalizmu czy zniszczenia auta przez żywioły, takie jak: huragan, piorun, grad, powódź czy pożar.

Od 1 maja 2004 r., po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej, nasze OC upoważnia do wjazdu na teren: Austrii, Belgii, Chorwacji, Cypru, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Islandii, Liechtensteinu, Luksemburga, Litwy, Łotwy, Malty, do Niemiec, Norwegii, Portugalii, na Słowację, do Słowenii, Szwajcarii, Szwecji, na Węgry oraz do Wielkiej Brytanii.

Upewnijmy się jednak, czy nasz przejazd nie wypada przez kraj, w którym nadal trzeba mieć Zieloną Kartę (ten rodzaj polisy nazwę swoją zawdzięcza kolorowi formularza potwierdzającego wykupienie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej OC dla pojazdów w ruchu za granicą).

Kolejną - bardzo istotną - kwestią jest sprawdzenie, na jakich zasadach działa nasze ubezpieczenie AC na terenie kraju, do którego się wybieramy. Dotyczy to szczególnie obszarów byłego ZSRR, gdzie wiele towarzystw ubezpieczeniowych zastrzega sobie wyłączenie z umowy wiążącej do pokrycia strat, sytuację kradzieży pojazdu na wspomnianych wyżej terenach (z wyjątkiem krajów należących obecnie do UE).

Podczas wakacyjnych wojaży, gdy spędzamy długie godziny w drodze, przemierzając setki kilometrów, by dotrzeć na wymarzony wypoczynek, zwiększamy – niestety – ryzyko, że przydarzy nam się jakaś nieprzyjemna historia związana z samochodem.

Dodatkowym stresem, w momencie stłuczki samochodowej, kradzieży czy poważniejszego wypadku, dla wielu z nas może okazać się bariera językowa oraz nieznajomość lokalnych obyczajów. Dlatego zanim zdecydujemy się na wyjazd samochodem za granice Polski, rozważmy kupno polisy assistance.

Nabywając ten rodzaj ubezpieczenia lub otrzymując je bezpłatnie, należy dokładnie zapoznać się z zakresem pomocy, jaką ono gwarantuje. Warto pamiętać, że polisa ta ma zwykle zastosowanie w pewnej odległości od miejsca zamieszkania ubezpieczonego. Odległość ta waha się w granicach 50-75 km od domu.

Assistance zapewnia ochronę kierowcy i pasażerom w czasie podróży w zakresie pomocy technicznej i medycznej. Pomoc ta jest udzielana w związku z wypadkiem drogowym, awarią samochodu, jego utratą lub chorobą kierowcy albo pasażera.

Najczęstszą formą pomocy, przewidzianej w tym rodzaju ubezpieczenia, jest możliwość kontaktu z operatorem call center, który podpowie nam co zrobić po wypadku czy awarii, wskaże najbliższy punkt pomocy, w razie potrzeby wezwie holownik. W sytuacji, gdy dalsza podróż samochodem okazuje się być niemożliwa, możemy liczyć na auto zastępcze bądź zorganizowanie dalszej podróży innymi środkami komunikacji (takimi jak pociąg, autokar czy samolot).

Polisa zapewnia również noclegi, opiekę medyczną a niekiedy i prawną. Ubezpieczenie to okazuje się bardzo przydatne również w sytuacji, gdy zabrakło nam paliwa, zatrzasnęliśmy kluczyki w samochodzie, albo mamy uszkodzone pasy, wycieraczki czy nie działają nam światła.

Wakacje to czas odpoczynku, beztroski i relaksu spędzonego w gronie najbliższych. Każdy z nas pragnie, by chwile te były wspomnieniami samych radosnych momentów. Ale żeby tak się stało, musimy zadbać przede wszystkim o to, aby były one bezpieczne dla nas i naszych bliskich. Postarajmy się zatem zminimalizować ryzyko stresu związanego z podróżowaniem i ubezpieczmy się na każdą okoliczność.

Wszak dobra materialne są wartością wtórną, najważniejszy jest człowiek i jego bezpieczeństwo. Szerokiej drogi!


Magdalena Vogt

*źródło - http://www.internetstandard.pl/news/68312.html