X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

Kosztowny błąd lekarski

2013-10-15 12:01 wtorek
Pewien Szczecinianin został kaleką z powodu lekarza, który nieodpowiednio zajął się nim po wypadku na nartach. Źle odebrany poród i skandaliczne zachowanie personelu szpitala skończyło się śmiercią rodzącej kobiety. Dla innej rodziny nieodpowiednia opieka lekarska w trakcie porodu przyczyniła się do kalectwa urodzonego dziecka. Co mogą zrobić poszkodowani pacjenci? Jak powinien zabezpieczyć się na taką sytuację lekarz?

Częstość występowania błędów medycznych i tzw. zdarzeń niepożądanych podczas hospitalizacji w Polsce – podobnie jak w innych krajach europejskich – wynosi 8 do 12 proc. Szacuje się, że zakażenia związane z opieką zdrowotną, dotyczą ok. 7 proc. wszystkich hospitalizacji (5 procent – wg danych amerykańskich i blisko 9 procent – wg danych Światowej Organizacji Zdrowia WHO).

Najwięcej błędów lekarskich powstaje z błędnie postawionej diagnozy. Amerykańskie badania wskazują, że w Stanach Zjednoczonych co roku umiera lub staje się niepełnosprawnymi z powodu tzw. błędów diagnostycznych 150 tys. osób. Także w Polsce wielokrotnie na skutek złej diagnozy niejeden pacjent doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu.
Jednak z każdym rokiem rośnie świadomość poszkodowanych, a orzecznictwo sądów coraz częściej staje po stronie pacjenta. Podczas gdy kilka lat temu odszkodowanie za zakażenie wirusowym zapaleniem wątroby typu B wynosiło w Polsce kilkanaście, kilkadziesiąt tysięcy złotych, dziś poszkodowany otrzymuje odszkodowanie w wysokości nawet kilkuset tysięcy złotych (a zdarzają się nawet milionowe odszkodowania!).

Sprawdź ofertę polisy


Sprzymierzeniec lekarza i pacjenta – ubezpieczenie OC

System prawny w naszym kraju zabezpiecza zarówno lekarzy jak i pacjentów przed finansowymi konsekwencjami zdarzeń niepożądanych. A wszystko dzięki obowiązkowemu ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej dla każdego podmiotu wykonującego działalność leczniczą, w tym także lekarza prowadzącego praktykę lekarską. W takiej sytuacji, w przypadku błędu medycznego, pacjent ma gwarancję otrzymania odszkodowania, a lekarz ma zapewnione bezpieczeństwo finansowe.

Wielu lekarzom wydaje się jednak, że takie ubezpieczenie nie jest im potrzebne, bo działając starannie i zgodnie ze sztuką lekarską, nie popełnią błędu. Jednak nawet mimo zaangażowania lekarza i dużego doświadczenia medycznego, nie wszystkie sytuacje diagnostyczne są oczywiste i zawsze pozostaje margines niepewności - twierdzi Diana Renata Bożek z Towarzystwa Ubezpieczeń INTER Polska.
 

Jeśli lekarz jest zatrudniony w placówce medycznej na umowie o pracę, to finansowy ciężar odpowiedzialności za popełniony błąd w sztuce ponosi pracodawca, a więc szpital, NZOZ i jego ubezpieczyciel. Jednak coraz większe grono lekarzy prowadzi własne praktyki, pracuje w szpitalach i przychodniach na podstawie umów cywilnoprawnych, tzn. kontraktów. Takie rozwiązanie niesie ze sobą istotne ryzyko związane z indywidualną, personalną odpowiedzialnością finansową w przypadku konieczności wypłaty poszkodowanemu pacjentowi odszkodowania za koszty leczenia, zadośćuczynienia, a często także wysokiej renty do końca życia w przypadku błędu w sztuce lekarskiej.

- Jako ubezpieczyciel sektora medycznego staramy się edukować lekarzy i pielęgniarki, że dobrze dobrane ubezpieczenie jest ich sprzymierzeńcem w najtrudniejszych momentach kariery zawodowej. Z drugiej strony wiemy, że poszkodowani pacjenci uzyskują odszkodowania dużo szybciej i sprawniej, kiedy mogą dochodzić ich od ubezpieczyciela zamiast od osoby prywatnej - dodaje Diana Renata Bożek z Towarzystwa Ubezpieczeń INTER Polska.

Sprawdź ofertę polisy


Poszkodowani walczą o odszkodowania

Poszkodowany, który na skutek błędu lekarskiego został kaleką oraz jego rodzina mają prawo walczyć o niemałe odszkodowanie. Zdrowie i życie jest jedną z najcenniejszych rzeczy, jaką posiada człowiek. Nie da się go wycenić, ale na pewno można w pewnych stopniu zrekompensować doznane straty poprzez wysokie świadczenie czy niemałą dożywotnią rentę. Jak walczyć o swoje prawa?

- Roszczenia o zadośćuczynienie może być dochodzone w taki sam sposób jak roszczenie odszkodowawcze, w tym zakresie likwidacja szkody „medycznej" niczym nie różni się od np. komunikacyjnej – tłumaczy Diana Renata Bożek z Towarzystwa Ubezpieczeń INTER Polska. - Jeżeli pacjent zostanie poszkodowany w wyniku błędu medycznego, powinien zwrócić się do lekarza bądź placówki medycznej o udostępnienie numeru polisy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej oraz nazwy zakładu ubezpieczeń, w którym ta polisa jest zawarta. Kolejnym krokiem powinno być zgłoszenie szkody w zakładzie ubezpieczeń i dostarczenie wymaganej przez ubezpieczyciela dokumentacji. Pacjent powinien być także przygotowany, że w trakcie likwidacji szkody konieczne może być poddanie się badaniom biegłego lekarza.

W przypadku, jeśli poszkodowany ma problem z uzyskaniem odszkodowania lub, jego zdaniem, przyznane przez firmę ubezpieczeniową odszkodowanie jest za niskie, warto walczyć dalej. Sądy już kilkakrotnie wydały wyrok, w którym poszkodowanym przyznano nawet milionowe odszkodowanie za doznane szkody.

Joanna Kubica