X
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku,
zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat naszej polityki prywatności znajdziesz tutaj.

www.ubezpieczenie.com.pl

OC przedsiębiorcy - przydatne, gdy klient poślizgnie się na oblodzonym chodniku

2014-01-23 11:16 czwartek
Wyobraź sobie sytuację, że prowadzisz mały lokal gastronomiczny. W centrum miasta, więc dość dużo osób każdego dnia obok niego przechodzi. Przed lokalem, pewnego mroźnego dnia, przewraca się jeden z klientów. Upada bardzo nieszczęśliwie, łamiąc sobie przy tym nogę. Chodnik był oblodzony. Klient robi dokumentację zdjęciową, a na miejsce wypadku przyjeżdża pogotowie. A ciebie czekają finansowe kłopoty...

Poszkodowany ląduje z nogą w gipsie, niezdolny do pracy przez kilka miesięcy i ze skierowaniem na dodatkową rehabilitację. Znając przyczynę swojego upadku nie zapomina skierować do właściciela lokalu gastronomicznego roszczenia o zwrot poniesionych w związku z leczeniem kosztów i utraconych z powodu braku możliwości wykonywania pracy korzyści.

Jeśli jesteś właścicielem lokalu możesz albo kwestionować swoją odpowiedzialność za powstały wypadek albo ją przyjąć i ponieść w związku z tym konsekwencje finansowe. W pierwszym przypadku, jeśli klient ma świadków i do tego dokonał dokumentacji fotograficznej, pewnie będzie walczył o swoje prawa na drodze cywilnej, wówczas do rachunków za samo leczenie dojdą jeszcze koszty sądowe, którymi zostanie obciążona strona przegrana. W drugim przypadku, roszczenie może sięgać kilku a nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych, w zależności od zakresu uszkodzeń. Jeśli poszkodowany powierzy swoją sprawę profesjonalnej firmie zajmującej się dochodzeniem tego typu należności, koszty mogą być znacznie wyższe.

Sprawdź ofertę polisy



Realna ochrona za niewielką składkę

Przezorny przedsiębiorca zaopatrzy się w ubezpieczenie w zakresie odpowiedzialności cywilnej prowadzonej przez siebie działalności. Tego typu polisa zadziała w sytuacji gdy do ubezpieczonego zostanie wystosowane roszczenie w związku ze szkodą, która spotkała osobę trzecią, a miała związek z wykonywaną przez przedsiębiorcę pracą. Właściciel lokalu gastronomicznego, przed którym upadł jego klient, będzie mógł zatem przekazać roszczenie do zakładu ubezpieczeń, w którym wykupił OC. A ubezpieczyciel, potwierdziwszy odpowiedzialność ubezpieczonego, będzie zobowiązany do pokrycia w jego imieniu poniesionych przez poszkodowanego kosztów. Oczywiście będzie do tego zobowiązany w ramach zawartej umowy i w zakresie określonym ogólnymi warunkami ubezpieczenia, które w każdym zakładzie ubezpieczeń są odmiennie kształtowane.

W wyborze dobrego, dostosowanego do konkretnej branży i kompleksowego programu ubezpieczeniowego może pomóc broker czy multiagencja ubezpieczeniowa lub dokładna analiza i porównanie dostępnych na rynku ofert. W tym kontekście istotna jest także wysokość sumy ubezpieczenia, która określa górny limit kwotowy odpowiedzialności towarzystwa ubezpieczeniowego. Im jest on wyższy tym większa gwarancja, że w jego ramach zostanie zaspokojone pełne roszczenie poszkodowanego. W zależności od poziomu sumy ubezpieczenia liczona jest także składka ubezpieczeniowa – najbardziej optymalne będzie zatem wyważenie jej wysokości na poziomie nie najniższym, lecz również nie niepotrzebnie wygórowanym. Pomocna może być symulacja maksymalnej możliwej do wystąpienia szkody i określenie wysokości sumy ubezpieczenia w jej okolicach.

Ubezpieczyciel jak obrońca w sądzie

Przedsiębiorca, wykupując ubezpieczenie OC w zakresie prowadzonej przez siebie działalności, w jakimś stopniu zapewnia sobie pomoc w obronie swoich interesów w razie zdarzeń, których przyczyna może tkwić w jego niezamierzonym działaniu lub zaniechaniu. W przypadku szkody ubezpieczyciel występuje bowiem w imieniu ubezpieczonego, przed wypłatą odszkodowania dokładnie sprawdzi, czy przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za zdarzenie i będzie weryfikował wysokość poniesionych przez poszkodowanego kosztów. Poszkodowany natomiast wiedząc, że właściciel lokalu posiada polisę OC, może zwrócić się z wnioskiem o zwrot kosztów bezpośrednio do zakładu ubezpieczeń.

Nie musi występować z roszczeniami na drogę sądową, podnosząc przy tym wysokość poniesionych kosztów i z dużym prawdopodobieństwem wydłużając czas rozpatrzenia sprawy. Oczywiście, w razie gdyby zakład ubezpieczeń nie uznał odpowiedzialności ubezpieczonego za powstały wypadek lub odrzucił część roszczeń, nic nie stoi na przeszkodzie, aby sprawę skierować na wokandę.
 

Sprawdź ofertę polisy

Patrząc jeszcze z perspektywy poszkodowanego bardzo istotna jest dokumentacja z miejsca wypadku. Kluczową kwestią jest bowiem uznanie, czy to przez ubezpieczyciela, czy to przez sąd, odpowiedzialności przedsiębiorcy za powstałe zdarzenie i tym samym możliwości obciążenia go kosztami z nim związanymi. Fotografie oblodzonego chodnika, świadkowie czy notatka spisana na miejscu z danymi osób, które mogłyby potwierdzić przypuszczalną przyczynę wypadku, będą dokumentami mogącymi wpłynąć na rozpatrzenie sprawy na rzecz osoby poszkodowanej a także skrócić cały proces podejmowania decyzji.

Osoby prowadzące działalność gospodarczą biorą na siebie odpowiedzialność za wykonywaną pracę a także za funkcjonowanie swojego przedsiębiorstwa. Wykupienie ubezpieczenia OC pomoże w jakimś stopniu w przerzuceniu tej odpowiedzialności, w zakresie finansowych konsekwencji związanych z niewłaściwym działaniem firmy, na zakład ubezpieczeń.

W razie jakiegokolwiek zdarzenia zarówno ubezpieczony jak i poszkodowany zyskują. Ten pierwszy - komfort braku finansowego obciążenia roszczeniami poszkodowanego, ten drugi - możliwość dochodzenia swoich praw bezpośrednio u ubezpieczyciela, bez konieczności angażowania adwokata i sądu.

Sylwia Krukowska