Afera Bernarda Madoffa może dużo kosztować nie tylko klientów, ale również wystawiające polisy dla menedżerów, powierzających pieniądze inwestorów twórcy największej piramidy finansowej wszechczasów firmy ubezpieczeniowe – informuje „Gazeta Prawna”-forsal.pl, powołując się na doniesienia agencji Bloomberg. W gronie tych firm może znaleźć się także AIG.
„GP” pisze, że według branżowych szacunków, koszt odszkodowań może wynieść nawet 1 mld USD lub więcej. Gazeta przytacza słowa Grega Flooda, szefa działu ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej w Ironshore, który powiedział, że ubezpieczyciele, którzy sprzedawali takie polisy, nigdy nie oczekiwali tak gigantycznego oszustwa, a w związku z tym nigdy nie obliczali składek uwzględniających takie ryzyko.
„Gazeta Prawna” podkreśla, że ostateczne koszty towarzystw będą uzależnione od ilości funduszy hedgingowych i banków przekazujących pieniądze do firmy Madoffa, które miały stosowne polisy. Co więcej - sprawa domniemanego przestępstwa Madoffa trafi do sądu, zatem ubezpieczyciele, którzy sprzedają polisy zabezpieczające od błędów, będą musieli wypłacić zaliczkowo wydatki na prawników. Taka jest konstrukcja ich zobowiązań. Według „GP”, w grupie zagrożonych wypłatą potencjalnych odszkodowań z tego tytułu ubezpieczycieli mogą znajdować się AIG, szwajcarski Ace, XL Holdings i Chubb Corp.
Źródło: Gazeta Prawna
JT