Sławomir Skrzypek tłumaczył w Sygnałach Dnia w Programie 1 Polskiego Radia, że spora część polskigo eksportu do Unii Europejskiej to produkty, które później trafiają poza granice Unii Europejskiej. Dlatego spadek unijnego eksportu odbije się na kondycji polskich firm, to z kolei nie pozostanie bez wpływu na tempo wzrostu gospodarczego.
Jednak wzrost polskiego PKB nie powinien spaść poniżej 4 procent w przyszłym roku. Spowolnienie przyspieszy na pewno ostrożniejsza polityka kredytowa banków. Wielu Polaków nie otrzyma kredytu, zaostrzą się też warunki umów.
Pomimo odrzucenia przez amerykański kongres planu Paulsona, prezes NBP dobrze ocenia plan ratowania banków. Zdaniem Skrzypka amerykański sekretarz stanu wykazał się wielką odwagą proponując takie rozwiązanie. Politycy amerykańscy powinni jak najszybciej wrócić do planu ratowania bankrutujących banków.
Zdaniem ekonomisty Olgierda Bagniewskiego gwałtowne spadki mogą być oczyszczające. O wiele bardziej wyniszczający dla ekonomii jest powolny spadek. Bagniewski uważa też, że amerykańska gospodarka sobie poradzi bo ma ogromny potencjał i wielkie rezerwy w sektorze technologii wojskowych. Jego zdaniem plan ratowania banków zostanie w końcu przyjęty, ale w innej formie.
Źródło: Gazeta Wyborcza
JT