Swiss Re podało, że w 2008 roku zanotowało stratę netto wysokości 846 milionów franków szwajcarskich. Na koniec 2007 roku reasekurator wypracował zyski w wysokości 4,2 miliardów franków. Poziom wskaźnika ROE na koniec ub.r. wyniósł -3,4%, podczas gdy rok wcześniej było to 13,5%.
Stefan Lippe, nowy prezes Swiss Re, komentując wyniki firmy, zaznaczył, że są one rozczarowujące. Jednak zarówno w segmencie majątkowym, jak i życiowym oraz zdrowotnym reasekurator radzi sobie bardzo dobrze, pomimo niesprzyjających warunków. Wynik finansowy jest natomiast konsekwencją strat inwestycyjnych.
Łączne przychody Swiss Re w 2008 r. wyniosły 24,98 mld franków, podczas gdy rok wcześniej było to 42,87 mld franków. Reasekurator odnotował 19% spadek przychodów składek zarobionych do 25,50 mld franków. W sektorze majątkowym składki zarobione w 2008 r. zmniejszyły się o 24% do 14,38 mld franków. Spadek ten jest m.in. efektem wahań kursowych. Poziom wskaźnika combined ratio wyniósł 97,9%, podczas gdy rok wcześniej było to 90,1%.
W przypadku sektora życiowego i zdrowotnego przychody operacyjne spadły o 13% do 14,53 mld franków. Jak wyjaśnia reasekurator, wyłączając zmiany kursowe w przypadku tradycyjnych umów życiowych składki wzrosły o 3,5%, głównie dzięki nowemu biznesowi we wszystkich regionach.
Źródło: Swiss Re
JT