W ubiegłym roku towarzystwa ubezpieczeniowe straciły około 40 milionów złotych na polisach dodawanych do kredytów. Taki wynik jest skutkiem rosnącej opłaty za współpracę z bankami.
„
Szukając dodatkowych źródeł przychodów, banki mocno promowały ubezpieczenia od skutków utraty zatrudnienia, a z drugiej strony pogarszała się sytuacja na rynku pracy, co powodowało, że ludzie chętniej kupowali takie polisy” - twierdzi Andrzej Powierża, analityk Domu Maklerskiego Banku Handlowego. W 2009 roku ubezpieczyciele zarobili na polisach 870,2 milionów złotych.
Niestety wzrosły również opłaty dla banków za sprzedaż polis - na pokrycie tych kosztów ubezpieczyciele musieli wydać 43% swoich dochodów. Jak komentuje Marcin Mazurek, prezes firmy doradczej Intelace Research, towarzystwa ubezpieczeniowe „
dobrze zarabiały na ubezpieczeniach ryzyka finansowego, więc coraz więcej z nich interesowało się współpracą z bankami na tym polu. A te, widząc rosnący popyt, podniosły prowizje. Potęga banków jako sprzedawców zwiększa się”.
Źródło: Parkiet.com
OZ