Wtóruje temu również część mediów, które zapowiedzi podwyżek taryf składek na to ubezpieczenie traktują jako coś z założenia nieakceptowalnego, niezgodnego z prawem, a wręcz krzywdzącego obywateli - posiadaczy pojazdów mechanicznych. Przy takich okazjach media wypominają ubezpieczycielom przykłady złych praktyk w likwidacji szkód, zadając w podtekście równolegle pytanie: czy za słaby poziom świadczonych usług należy się większa zapłata - podwyższona składka? Przypomnieć w tym miejscu można kilka z „dyżurnych" wręcz zarzutów stawianych ubezpieczycielom w związku z likwidacją szkód w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów, jak przykładowo:
-
nieuprawnione dążenie do kwalifikowania szkody w pojeździe jako całkowitej;
-
uznaniowe pomniejszanie odszkodowania za naprawę pojazdu o stopień amortyzacji wymienianych części;
-
brak respektowania woli poszkodowanego w zakresie wyboru przez niego warsztatu naprawczego i części zamiennych użytych do naprawy pojazdu;
-
nieadekwatny do rzeczywistego rozmiaru szkody zwrot kosztów wynajmu pojazdu zastępczego;
-
nadmierna skłonność do przypisywania czy podwyższenia stopnia przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody;
-
nieadekwatny do rozmiaru uszczerbku na zdrowiu poziom zadośćuczynienia za ból i cierpienie jak również innych stałych lub okresowych świadczeń jak np. renty.
Można by wręcz pokusić się o sformułowanie bardzo uproszczonego twierdzenia z gatunku „czarnego humoru" i wyjątkowo dalekiego od idei ubezpieczenia - że posiadacze pojazdów realizują zobowiązania w zakresie uregulowania składki na obowiązkowe ubezpieczenie OC, płacąc pewną daninę, nazywaną należną składką, a ubezpieczyciele w sytuacji wystąpienia szkody wypłacają świadczenia, które w odbiorze poszkodowanych są bardzo często iluzoryczne w swej wysokości w zestawieniu z faktycznym rozmiarem szkody. To z kolei wyjątkowo negatywnie odbija się na pojmowaniu idei ubezpieczeń przez społeczeństwo, a także niekorzystnym wizerunku całej ubezpieczeniowej branży, w ocenie obywateli.
W ostatnim czasie obserwujemy szereg czynników, które miały bezpośredni wpływ na
zwiększenie wypłat przez ubezpieczycieli na rzecz ofiar wypadków drogowych. Z najistotniejszych należy wymienić wejście Polski do Unii Europejskiej i związane z tym rozszerzenie zakresu terytorialnego udzielanej ochrony z polisy OC posiadaczy pojazdów, zmiany w prawie ubezpieczeniowym rozszerzające zakres należnych świadczeń o zadośćuczynienie dla najbliższych, jak również obserwowane tendencje w orzecznictwie sądowym itd. W tym kontekście nie do uniknięcia staje się dyskusja dotycząca przełożenia się tych czynników na konieczne zmiany w konstruowaniu i podwyższaniu taryf składek zamiast jak sądzimy, wyniszczającej rynek polityki sprzedażowej.
Równie negatywnym i palącym problemem odnoszącym się do składki ubezpieczeniowej, ujawniającym się w praktyce obrotu, wymagającym pilnych zmian legislacyjnych jest tzw. „
podwójne ubezpieczanie OC". Te bulwersujące konsumentów sytuacje wynikają najczęściej z braku znajomości przepisów prawa przez znaczą grupę posiadaczy pojazdów, co w rezultacie skutkuje objęciem ich ubezpieczeniem przez więcej niż jednego ubezpieczyciela. To z kolei powoduje przykry dla konsumenta obowiązek uregulowania składki ubezpieczeniowej na rzecz więcej niż jednego ubezpieczyciela. Upraszczając można powiedzieć, że
przyczyną tego są głównie zapisy ustawy, której zasadniczym celem jest uniknięcie sytuacji braku ubezpieczenia jak np.
automatyzm w zawieraniu umowy na kolejny okres, ale także
trudności z dotrzymaniem wskazanych w ustawie terminów, w których, zgodnie z przepisami należy złożyć oświadczenie o wypowiedzeniu umowy ubezpieczenia.